INSTAGRAM - SHADOWBAN JAK SIĘ GO POZBYĆ I CO TO TAK NAPRAWDĘ JEST?


Cześć! Dzisiejszy wpis napisałam na Wasze życzenie - byłyście ciekawe jak udało mi się wydostać spod sideł słynnego Instagramowego "Shadowbana". Postanowiłam więc napisać kilka słów na ten temat i podzielić się z Wami swoją wiedzą i historią. Zapraszam!

Co to jest "Shadowban"?

W dużym skrócie mówiąc, jest to 'kara' jaką nakładają algorytmy Instagramu na konto użytkownika, polegająca na tym, że jego zdjęcia nie są widoczne pod #hasztagami dla osób, które nie są obserwatorami danego konta. Jest to bardzo upierdliwe i irytujące zwłaszcza dla blogerów, bo znacznie utrudnia dotarcie do nowych czytelników czy firm. Człowiek się stara, aby stworzyć dobre jakościowo i wartościowe zdjęcia i ma świadomość, że zobaczy to tylko garstka osób. Demotywujące. 

Za co można dostać taką karę?

Tak naprawdę nikt tego oficjalnie nie powiedział, nie ma w regulaminie Instagramu dokładnej listy działań zakazanych, ale według różnych źródeł bana można dostać między innymi za:

  • używanie niedozwolonych hasztagów (ich listę znajdziecie w internecie np. beautyblogger),
  • wielokrotne używanie tych samych hasztagów (co uznawane jest za spamowanie),
  • umieszczenie więcej niż 30 tagów pod zdjęciem lub dodanie ich w komentarzu,
  • za kupowanie followersów (obserwatorów),
  • za używanie aplikacji, które automatycznie polubiają/komentują zdjęcia i różnych innych, które nie są autoryzowane przez IG,
  • gdy nas ktoś zgłosi,
  • za notoryczne przekraczanie limitów polubień/komentarzy

Za co ja dostałam bana?

Przeanalizowałam wszystkie możliwe powody i najprawdopodobniej oberwało mi się za nadużywanie hasztagów typu #kosmetyki #blogkosmetyczny (bo przecież jakie inne mogłaby nadmiernie używać blogerka kosmetyczna?). Tak czy siak algorytmy, które mają za zadanie automatycznie wyłapać prawdziwych spamerów i zagrożenia nie działają perfekcyjnie i często blokują zwykłego zjadacza chleba. 

Jak sprawdzić czy ma się blokadę?

Wystarczy odwiedzić swoje konto poprzez przeglądarkę w trybie incognito (nie logując się na konto), kliknąć w wybrany hasztag i sprawdzić czy wyświetla się nasze zdjęcie w 'nowościach'. Jeśli jest - super. Jeśli go nie ma to znaczy, że ban działa.

Obecność w top 9 najpopularniejszych o niczym nie świadczy. Nasze zdjęcie musi być widoczne w nowościach.

Co można zrobić żeby ban został zdjęty?

Przejrzałam całą masę publikacji w sieci, zarówno po polsku jak i po angielsku próbując zdobyć odpowiedź na to pytanie i tak naprawdę nikt nie był w stanie przekazać mi stuprocentowo skutecznej metody. Jak to zwykle w życiu bywa sama, metodą prób i błędów musiałam dojść do rozwiązania, bo u każdego może sprawdzić się co innego. Co w takim razie zrobiłam?

Zacznijmy od początku.. 19 grudnia 2017 zorientowałam się, że mam Shadowbana

  • Pierwszą rzeczą jaką zrobiłam było usunięcie nagminnie powtarzających się hasztagów pod zdjęciami z kilku ostatnich miesięcy. Później przejrzałam listy tagów zakazanych np. #polishgirl i je usunęłam, pozbyłam się także #foodporn, #nailporn - tak na wszelki wypadek gdyby one również się algorytmom IG nie podobały. Przez kolejne dni przejrzałam wszystkie! zdjęcia na koncie (trochę przy okazji usunęłam), kasowałam powtarzające się # i robiłam w nich porządek.
  • Po tygodniu, gdy uznałam, że porządki dobiegły końca wykupiłam reklamę, ale nie przyniosło to żadnego efektu, bo promowane zdjęcia również były niewidoczne.
  • Przez kolejne tygodnie codziennie zgłaszałam do IG błąd w działaniu aplikacji (na wiadomości nie odpowiadają, ale bardzo dziękują za sugestie) i byłam grzeczną użytkowniczką. Dodawałam maksymalnie jedno zdjęcie dziennie, z małą ilością unikalnych #, komentowałam, polubiłam innych. Zachowywałam się jak normalny użytkownik żeby nie wzbudzać podejrzeń botów (automatów krążących po kontach). Oczywiście zaktualizowałam  też aplikację do najnowszej wersji.
  • 20 stycznia cofnęłam uprawienia aplikacjom zewnętrznym do zaglądania na mój IG - także tej na blogu, która automatycznie pobierała zdjęcia i wyświetlała je po prawej stronie. 
  • Przełączyłam konto na profil osobisty i z powrotem na firmowy.
  • Wylogowałam się z IG na wszystkich urządzeniach i żeby mnie nie kusiło odinstalowałam aplikację. Zrobiłam 3 dni przerwy. Nie logowałam się i nie zaglądałam na insta. 
  • 25 stycznia po raz ostatni zgłosiłam błąd do Instagramu i dałam sobie spokój. Wypróbowałam większość porad, które znalazłam w sieci i nic nie przyniosło efektu.. Pogodziłam się z myślą, że tak już zostanie.
  • 6 lutego. Moje konto polubiło w ciągu doby kilka nowych osób (co wcześniej się nie zdarzało) i jakoś podejrzanie więcej serduszek zdobyło najnowsze zdjęcie. Postanowiłam wejść na tryb incognito i sprawdzić czy jakimś cudem nie zdjęto ze mnie blokady. Jakież było moje zdziwienie, gdy odnalazłam wszystkie zdjęcia w nowościach :) Shadowban znikł.

Co tak naprawdę poskutkowało?

Niestety nie wiem. Wydaje mi się, że blokada miała charakter tymczasowy i po prostu upłynęło ileś tam dni od jej włączenia (2 miesiące?). Być może przekroczyłam limit "zgłaszania błędów" IG i dla świętego spokoju mnie odblokowali. Być może nastąpiła jakaś aktualizacja algorytmu, albo boty trafiły na moje konto ponownie i nie natrafiły na nic podejrzanego. Nie wiem co tak naprawdę pomogło, ale już wiem, że muszę bardzo uważnie nadawać hasztagi pod zdjęciami. Umieszczam ich dosłownie kilka, tylko po polsku i tylko odnoszące się do zdjęcia - czyli jeśli jest na nim makijaż to nie podpisuję go #kosmetyki i odwrotnie. Gdzieś natrafiłam na informację, że algorytmy Instagramu w celu poprawy jakości publikowanych treści będą blokować zdjęcia, których # nie są zgodne ze zdjęciem. Ile w tym prawdy nie wiem i nie chcę sprawdzać..

Dostałam nauczkę, jestem bogatsza o nowe doświadczenia i będę uważała żeby Shadowban do mnie nie wrócił.. Jak to mówią "mądry Polak po szkodzie".

Słyszałyście o Shadowbanie? Dotknęła Was 'kara' Instagramu?

32 komentarze:

  1. zawsze mnie ciekawiło co to jest ten shadowban i teraz już wiem że go mam :-/ masakra, i wszystko jasne czemu moje zdjęcia od czasu wprowadzenia algorytmów mają tak mało polubień, nie ma ich w nowościach, ale jak pomyślę że musiałabym włożyć tyle pracy ile Ty to mi się już wszystkiego odechciewa :-/

    OdpowiedzUsuń
  2. Całe szczęście, że już Ci się udało! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tfu, tfu.. odpukać żeby nie wróciło!

      Usuń
  3. Od kilku dni mam to samo - teraz już wiem, że mam shadowbana :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciężko się tego pozbyć, eh instagram potrafi czasem wkurzyć.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam od kliku dni to samo, dzięki za przydatne informacje, już biorę się za porządek.

    OdpowiedzUsuń
  6. Boże, osłabia mnie ten instagram :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluje i bardzo pozyteczny wpis <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiedziałam, że taki ban istnieje....dobrze, że już go nie masz, dzięki za ten wpis, będę wiedziała co robić by go czasem nie dostać ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Irytujące jest to, nawet nie w kontekście bycia blogerką, po prostu użytkownikiem Instagrama, bo skąd ja mam wiedzieć, czy robię coś nie tak;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiesz.. Niestety nie o wszystkich zakazach oficjalnie informują.. :/

      Usuń
  10. Ja chyba do tej pory miałam tylko raz i tak naprawdę nie wiem dlaczego. Po tygodniu, bez mojej ingerencji wszystko wróciło do normy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie mnie to chyba spotkało,dodałam zdjęcie, zerowy odzew prawie, jeden hashtag ma 11 zdjęć, moje foto się nie wyświetla, po prostu super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdź inne zdjęcia. Kiedy zauważyłaś, że zasięg drastycznie się zmniejszył?

      Usuń
  12. Od ostatniego zdjęcia coś się stało. Poprzednie zdjęcia widoczne są w najnowszych. Wczorajsze foto ma polubienia tylko wśród obserwujących. Kurcze, jakbym miała jakieś popularne konto to jeszcze bym zrozumiała. Ale ja mam pecha, dawno temu, ktoś mi zhakowal konto, teraz to.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdzałaś czy nie używasz jakiegoś zabronionego #?

      Usuń
  13. Hej :)
    Czy #polishgirl jest niedozwolony?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj widzę, że działa, ale wiem że jakiś czas temu był na 'czarnej liście'.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedz :* Nie będę go w takim razie dawać, lepiej dmuchać na zimne. Ostatnio w ogóle majstruję z hashtagami, żeby sprawdzić czy będzie jakaś zmiana.

      Usuń
    3. Niby nie, moje zdjęcia są widoczne. Miałam jednak przy kilku ostatnich wrażenie,że mają zmniejszony zasięg i że są widziane głównie przez obserwujących. Dostawałam bardzo mało polubień od 'obcych' kont. Nie przybywało obserwatorów, a wręcz ubywało. Zazwyczaj, gdy wrzucałam zdjęcie najwięcej polubień z kont, które mnie nie obserwowały, wpadało na początku. Zaczęło mi się tak dziać w tamten czwartek. Dopiero poniedziałkowe zdjęcie się 'odblokowało' i uzyskało bardzo fajny wynik :)

      Usuń
    4. Sprawdzasz oczywiście w trybie incognito ;) Fajnie, że już wróciło do normy.

      Usuń
    5. Tak, tak. Sprawdzałam na dwa sposoby. Niestety, ale tylko w poniedziałek złapałam taki dobry zasięg. Pod dwoma kolejnymi zdjęciami znowu gorzej. Grrr :/

      Usuń
    6. Dopóki masz Shadowbana, to będzie Ci trudno uzyskać dobry zasięg. Szczególnie, że ostatnie algorytmy IG nie są zbyt przyjazne ;)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:)

Odpowiedzi na Wasze pytania zamieszczam u siebie na blogu.
Proszę o nie umieszczanie w komentarzach linków do blogów i rozdań - takie wpisy będą przeze mnie usuwane.