SKIN79 - APPLE MINT FRESH MASK - ODŚWIEŻAJĄCA JABŁKOWO-MIĘTOWA MASECZKA ZWĘŻAJĄCA PORY
3/03/2017
/
13
Jak wygląda u Was codzienna pielęgnacja skóry twarzy? Pamiętacie o maseczkach? Sięgacie po te jednorazowe w saszetkach czy po większe opakowania? Ja dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami moją opinią o odświeżającej maseczce jabłkowo-miętowej od Skin79.
"Apple Mint Fresh Mask to maseczka z drobinkami ścierającymi, które dokładnie oczyszczą Twoją skórę, pozbędą się martwych komórek, a łagodząca miętowa formuła ukoi jej podrażnienia. Maseczka pomaga przywrócić skórze utracony blask i minimalizuje pory dzięki zawartości białej glinki i wyciągu z oczaru wirginijskiego. Działa regenerująco, wygładzająco i ujędrniająco." 70 ml/69 zł
Maseczka ma gęstą konsystencję i liczne drobinki ścierające martwy martwy naskórek. W jej zapachu bardziej wyczuwam miętę pieprzową i glinkę niż jabłko, ale w gruncie rzeczy jest on przyjemny i ciekawy. Maseczka zamknięta jest w 70 ml szklanym, solidnym słoiczku, a do zestawu dołączona jest plastikowa szpatułka do jej nakładania.
Kosmetyk nakładamy na twarz na 10-15 minut, po czym wykonujemy delikatny masaż zwilżonymi dłońmi.
Kosmetyk nakładamy na twarz na 10-15 minut, po czym wykonujemy delikatny masaż zwilżonymi dłońmi.
Obawiałam się, że maseczka podrażni moją wrażliwą na policzkach skórę i rzeczywiście tak jest jeśli przesadzę z masażem. Skupiam się zatem na pozostałych partiach twarzy - szczególnie na nosie i czole, gdzie mam zawsze najwięcej wągrów i pory są najbardziej rozszerzone. I w tych okolicach maseczka działa rewelacyjnie! Świetnie oczyszcza i zwęża pory, dając efekt któremu nie mogę się nadziwić (i napatrzeć). Skóra całej twarzy jest bardziej rozjaśniona, zmatowiona, odświeżona, napięta, ale nie jest nieprzyjemnie ściągnięta czy przesuszona. Policzki traktuję bardzo delikatnie, a często nawet nie aplikuję na nie maseczki, aby uniknąć zaczerwienień.
Co myślę o odświeżającej maseczce miętowo-jabłkowej od Skin79?
Myślę, że jest to bardzo ciekawy i dobry kosmetyk ze względu na skuteczne oczyszczanie i zwężanie porów. Szkoda, że efekt nie jest bardziej długotrwały i dość szybko znika. Przy mojej skórze (suchej i wrażliwej) nie mogę stosować jej częściej niż dwa razy w tygodniu, a już na pewno nie mogę jej regularnie stosować na całej twarzy. Maseczka sprawdzi się u osób ze skórą tłustą i mieszaną, a wrażliwcy muszę używać jej podobnie jak ja z umiarem ;)
Znacie ten kosmetyk? Znacie skuteczne sposoby na oczyszczanie zanieczyszczonych porów?
Z tego co piszesz, rzeczywiście maseczka mogłaby się sprawdzić w pielęgnacji tłustej lub mieszanej cery. Wygląda niesamowicie zachęcająco ;)
OdpowiedzUsuńMam cerę suchą, więc raczej się nie skuszę ;)
OdpowiedzUsuńMaseczka nie dla mnie ale zapach musi być genialny ;)
OdpowiedzUsuńNo właśnie nie jest.. glinka plus mięta ;)
UsuńPrzydałby mi się jakiś kosmetyk na moje rozszerzone pory ;) Ciekawa maseczka :)
OdpowiedzUsuńTen sprawdza się naprawdę fajnie :)
UsuńNie słyszałam o nim wcześniej :)
OdpowiedzUsuńJa chwalę sobie maseczki Babci Agafii :)
OdpowiedzUsuńWieki ich nie miałam!
UsuńWszystko brzmi bardzo interesująco, choć rzeczywiście często w przypadku takich produktów efekt jest krótkotrwały i najpierw cera wygląda gładko, a po całym dniu noszenia makijażu problem znowu powraca. Ja od kiedy używam minerałów mam mniejsze problemy z porami, ale o tak są one znacznie widoczne :/
OdpowiedzUsuńNiestety :( A byłoby tak cudownie gdyby efekt utrzymywał się dłużej.. Ja na co dzień tylko minerałów używam i zauważyłam znaczną poprawę stanu skóry, ale pory (szczególnie na nosie) nie chcą się same zmniejszyć :(
Usuńbardzo lubię tą firmę :)
OdpowiedzUsuńczyli jak dla mnie - wrażliwca :) raczej odpada:) ale może z tej firmy są i inne fajne maseczki.. od czasu do czasu mogłabym sobie zafundować i tą :)
OdpowiedzUsuń