KOSMETYKI DLA MAŁEGO ATOPIKA #3: MUSTELA STELATOPIA

wtorek, 8 maja 2018

kosmetyki atopowe zapalenie skóry

Cześć! Przygotowałam dla Was kolejny wpis z serii "Kosmetyki dla Małego Atopika". Dzisiaj pod lupę biorę markę Mustela i linię Stelatopia, która przeznaczona jest dla dzieci ze skórą suchą i atopową. Zapraszam!

Mustela Stelatopia - linia dla skóry atopowej

Produkty z gamy Stelatopia zostały stworzone po to, aby koić i uzupełniać lipidy skóry niemowląt i dzieci skłonnych do atopii. Wysoka skuteczność preparatów została potwierdzona w badaniach klinicznych i przetestowana pod kontrolą dermatologiczną.

mustela stelatopia 

Olejek do kąpieli

Delikatny preparat, który myje skórę i pozostawia na niej warstwę ochronną. Odżywia, nawilża, koi uczucie podrażnienia i napięcia skóry. Niweluje wysuszające skutki kąpieli w twardej wodzie. W składzie (cały dostępny do wglądu na stronie producenta) znajdziemy m.in. olej słonecznikowy, parafinę, olejek ze słodkich migdałów, olej z awokado i wyciąg z rumianku. Produkt hipoalergiczny, bez substancji zapachowych, parabenów, ftalanów, fenoksyetanolu, EDTA, SLS.

Olejek ma dość tłustą konsystencję, ale nadal wygodną w użytkowaniu. Czemu na to zwracam uwagę? Bo osobiście nie lubię produktów, które tak bardzo natłuszczają wodę i skórę dziecka, że mycie staje się niewygodne, a gdyby się mocno postarać, to nawet  niebezpieczne. Z działania kosmetyku jestem zadowolona. Już po samej kąpieli skóra jest lepszej kondycji, bardziej miękka i nawilżona. Nie jestem natomiast zadowolona z wydajności produktu. Mustela zaleca do każdej kąpieli 2-3 nakrętki olejku, więc dość szybko butelka dobija dna.

Krem myjący

Kosmetyk o fizjologicznym pH, zawierający delikatne, myjące środki powierzchniowo czynne, pozostawia skórę miękką i elastyczną. Przynosi ukojenie podrażnionej skórze i łagodzi jej napięcie. W składzie znajduje się destylat oleju słonecznikowego o właściwościach kojących, gliceryna i wyciąg z awokado. Hipoalergiczny, 0% substancji zapachowych, parabenów, ftalanów, fenoksyetanolu, EDTA, SLS. 

Krem do mycia ciała zamknięty jest w wygodnej butelce z pompką. Ma aksamitną, kremową konsystencję, dobrze się pieni i w miarę łatwo spłukuje. Zapach (podobnie jak całej serii) jest delikatny i przyjemny. Nie mam zastrzeżeń odnośnie jego działania. Nie podrażnia, nie przesusza i wygładza skórę. Wydajność na plus.

stelatopia szampon w piance

Szampon w piance

Szampon delikatnie oczyszcza i koi skórę głowy. Pomaga zredukować zaczerwienienie skóry głowy, odbudować płaszcz hydrolipidowy i utrzymać równowagę. Nie zawiera mydła, nie podrażnia oczu, ma fizjologiczne pH i 99% składników naturalnego pochodzenia.

Szampon używa moja starsza córka, która nie ma problemów z AZS, bo Młody praktycznie nie ma włosów, więc tylko opłukujemy mu głowę wodą z płynem. Emilka ma za to dość długie, kręcące się włosy, które łatwo się plączą, a niestety nie jest fanką mycia głowy. Pianka o dziwo bardzo się jej spodobała. Mycie głowy stało się atrakcyjniejsze, trwa krócej, bo kosmetyk szybko się spłukuje, a zabawa pianką skutecznie odwraca jej uwagę. Nie zauważyłam żadnej poprawy lub pogorszenia się kondycji skóry głowy, aczkolwiek zauważyłam, że włosy Emilki stały się bardziej szorstkie i suche w dotyku. Pianki do mycia włosów Stelatopia używamy zatem wtedy, kiedy córcia ma gorszy humor i nie ma ochoty myć włosów. Bo przecież każdy sposób jest dobry.

stelatopia balsam emolientowy

Krem emolient

Krem nawilża, regeneruje i łagodzi świąd skóry. Pomaga odbudować uszkodzoną barierę ochronną skory atopowej. Zmniejsza przyleganie gronkowca złocistego (Staphylococcus aureus), zapobiegając tworzeniu przez niego biofilmu, czyli jego warstwy ochronnej. Hipoalergiczny, bez parabenów, ftalanów, fenoksyetanolu. Testowany dermatologicznie i pediatrycznie.

Krem ma przyjemną i niezbyt gęstą konsystencję. Dobrze rozprowadza się po skórze i dość szybko wchłania nie pozostawiając specjalnie tłustej warstwy ochronnej. Pachnie przyjemnie. Z jego działania jestem bardzo zadowolona. Fajnie nawilża, wygładza skórę i zdecydowanie mniejsza zaczerwienienia i szorstkość skóry. 

Mustela Stelatopia - czy warto ją wypróbować?

I tak i nie. Polecam Wam drogie Mamy krem do ciała, bo fajnie się u nas sprawdził i skóra Adasia go lubiła. Nie polecam szamponu oraz oliwki do kąpieli ze względu na jej słabą wydajność. Duży plus seria Stelatopia ma u mnie za składy. Za to, że poza parafiną, która jednak jest przy AZS potrzebna znajdziemy w tych produktach także naturalne wyciągi z roślin. 

Podobne posty

5 komentarze

  1. O super, mysle ze sprawdza sie na mojej skorze (mimo iz nie jestem malym Atopikiem) ale wiosna przezywam koszmar rowniez z pylkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cała seria wygląda bardzo fajnie. Nie stosowaliśmy jej jeszcze. Mój dwatek nie ma skóry atopowej ale od urodzenia zmagamy się z tzw robią łuską, która jest przypadłością genetyczną. Używaliśmy już produkty Derma, Momme, Sylveco,Latopic, Oilan, Oillatum i jednak najlepiej sprawdza się u nas (niestety bo skład pozostawia wiele do życzenia) Emolium ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne, że działa :) Ze swojej strony polecę Wam jeszcze do wypróbowania Avene XeraCalm :)

      Usuń
  3. Muszę zobaczyć jak przy moich chłopakach się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:)

Odpowiedzi na Wasze pytania zamieszczam u siebie na blogu.
Proszę o nie umieszczanie w komentarzach linków do blogów i rozdań - takie wpisy będą przeze mnie usuwane.