PHARMACERIS A - LEKKI KREM GŁĘBOKO NAWILŻAJĄCY
9/22/2014
/
29
Parę miesięcy temu moja skóra ogłosiła strajk i reagowała podrażnieniem na używane przeze mnie kosmetyki. Zmieniłam pielęgnację na delikatniejszą i sięgnęłam po lekki krem głęboko nawilżający Pharmaceris z serii A, przeznaczonej dla cery nadwrażliwej, podatnej na alergię, z tendencją do przesuszenia. Kosmetyk spodobał się mojej skórze i dał jej odetchnąć. Zapraszam na recenzję osoby z suchą i wrażliwą cerą.
Opis producenta
Krem długotrwale nawilża, wygładza oraz przywraca skórze miękkość i elastyczność. Wyselekcjonowane substancje nawilżająco- odżywcze (zielona alga, Glucam, ekstrakt z trawy azjatyckiej, wosk z oliwek) wzmacniają płaszcz hydrolipidowy skóry. Skutecznie chronią przed odwodnieniem oraz przesuszeniem naskórka w wyniku działania niekorzystnych czynników zewnętrznych. Zawarte filtry UV chronią skórę przed fotostarzeniem.
Formuły Immuno-Prebiotic oraz Leukine-Barrier ukierunkowane są na regulację systemu immunologicznego skóry i łagodzenie podrażnień. Stymulują wzrost ochronnej, fizjologicznej mikroflory naskórka, zmniejszając nadwrażliwość skóry. Aktywnie zapobiegają podrażnieniom, zaczerwienieniom, świądowi oraz pieczeniu, wpływając na zdrowy wygląd i stan skóry.
Skład: Aqua, Glycerin, Ethylhexyl Methoxycinnamate, C12-15 Alkyl Benzoate, Ethylhexyl Triazone, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Dicaprylyl Ehter, Di-C12-13 Alkyl Tartrate, Isopropyl Palmitate, Glyceryl Stearate, Methyl Gluceth-20, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Cetyl Alcohol, 1,2-Hexanediol, Butylene Glycol, Imprerata Cylindrica Root Extract, Hydrogenated Olive Oil Decyl Esters, Sodium Polyacrylate, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Ethylhexylglycerin, Allantoin, Triethanolamine, Caprylic/Capric Triglyceride, PEG-8, Codium Tomentosum Extract, Carbomer, Inulin, Laminaria Ochroleuca Extract, Alpha-Glucan Oligosaccharide, Phenoxyethanol
Krem ma delikatny, słabo-wyczuwalny zapach i lekką, przyjemną konsystencję. Dobrze rozprowadza się po skórze i nie wymaga stosowania dużej ilości. 50 ml kosmetyku zamknięte jest w buteleczce typu airless z pompką, która fajnie dozuje krem i zabezpiecza go przed przeniknięciem bakterii.
Krem nadaje się pod podkład pod warunkiem, że nie nałożymy go grubą warstwą. Stosowany z umiarem dość szybko się wchłania, ale przy większej ilości pozostawia lekko tłustą warstwę na powierzchni skóry.
Stosowany regularnie skutecznie nawilża skórę (ale nie długotrwale), poprawia jej elastyczność i miękkość. Sprawił, że suche skórki na mojej twarzy przestały być widoczne. Rzeczywiście nie podrażnia, łagodzi podrażnienia i swędzenie. Pomimo rozbudowanego, nienaturalnego składu nie zauważyłam, żeby zapychał pory i wzmagał powstawanie niespodzianek.
Krem zawiera filtr SPF 20, jest przebadany dermatologicznie i klinicznie.
Kosmetyk sprawdzi się u osób z suchą skórą, wymagającą ukojenia i nawilżenia. Jest hypoalergiczny, więc nie powinien sprawiać problemów alergikom. Bardzo wydajny, ważny przez 12 miesięcy od momentu otwarcia, więc 39 zł (cena regularna) nie jest ceną wysoką. Krem warty wypróbowania, a z serii A polecam także piankę myjącą do twarzy.
Znacie ten krem?
Czytałam juz o nim trochę dobrego, ale nie wiem dlaczego myślałam że jest droższy :) ja mam cerę mieszana I wrażliwa i w sumie zastanawiam się nad jego zakupem, bo skoro jest lekki to na mojej skórze chyba tez powinien się sprawdzić. Jak uważasz?
OdpowiedzUsuńMyślę, że możesz spróbować. Nawet jeśli nie na całą twarz, to na jej bardziej wrażliwe obszary.
UsuńZnam i jest to mój ulubiony krem do twarzy, czasami testuję nowe ale zwykle do niego wracam bo jako jedyny mnie nie drażni, nie ma dziwnego zapachu (ani żadnego), ma leciutką konsystencję i mogłabym go stosować cały czas. Jedynie ta cena... ona nie rozkłada się na 12m-cy bo mi on wystarcza tak na 2 max 3 miesiące (smaruję rano cienko pod makijaż i wieczorem normalna warstwa, ale też w miarę cienka. Dlatego w sumie szukam jakiegos tanszego zamiennika :)
OdpowiedzUsuńJa na noc stosuję bardziej treściwe kremy, albo koncentraty nawilżające, więc wystarczył mi na dłużej niż Tobie. Próbowałaś może serii lekkich kremów z Sylveco? Zbierają bardzo pozytywne opinie..
UsuńNie słyszałam, ale zainteresuję się tematem :)
UsuńNie próbowałam nigdy. Ale sama posiadam suche skórki na twarzy, więc zastanowię się nad zakupem:)
OdpowiedzUsuńChętnie po niego sięgnę :) Za to niebawem z zapasów wyciągnę piankę z tej serii i mam nadzieję, że też będę z niej zadowolona :)
OdpowiedzUsuńTeż mam taką nadzieję, bo pianka jest naprawdę bardzo fajna:)
Usuńfiltr przenikający na 3 miejscu składu
OdpowiedzUsuńto źle czy dobrze?
UsuńRaczej źle.
Usuńmam go - na cerze mieszanej też sprawdza się ok (co prawda nie wchłania się do matu, ale ostatnio bardziej zależy mi na nawilżeniu niż zmatowieniu - mat osiągam pudrem ryżowym)
OdpowiedzUsuńProdukt którego musze przetestować :D
OdpowiedzUsuńUwielbiam Pharmaceris mam od nich fluid i prócz trwałości jest najlepszy jaki spotkałam
W związku z tym zapraszam też na mój blog:
www.spowiedzzakupoholiczki93.blogspot.com
szukam teraz czegoś nawilżającego ale na noc, może się przyjrzę bliżej tej serii;)
OdpowiedzUsuńnie używałam kremu, ale kocham wszystkie, które obiecują 'lekkość' :)
OdpowiedzUsuńUżywałam go zeszłej zimy i byłam z niego bardzo zadowolona :)
OdpowiedzUsuńdla mojej cery idealny :)
OdpowiedzUsuńuwielbiam, szaleję i kocham tą serię :D serio jest świetna :)
OdpowiedzUsuńwiem:) też polubiłam inne kosmetyki z tej serii:)
Usuńmam go i ja,czeka na testowanie;)
OdpowiedzUsuńdaj znać jak się sprawdzi u Ciebie:)
UsuńWygląda obiecująco i z tego co piszesz, tak też jest :)
OdpowiedzUsuńCzyli sprawdza się jako nawilżacz, szkoda tylko, że nie na długo. Swoją drogą kremu prawdziwie głęboko nawilżającego jeszcze nie znalazłam. A może za dużo wymagam :)
OdpowiedzUsuńJa też dużo wymagam:) Najlepiej żeby można było smarować się co 3 dni a efekt widzieć codziennie:)
UsuńMam go i bardzo się lubimy :) Jest niesamowicie wydajny.
OdpowiedzUsuńMusiałabym go przetestować, bo właśnie szukam czegoś delikatnego dla skóry wrażliwej :)
OdpowiedzUsuńchętnie bym się na niego skusiła i sprawdziła jak się u mnie sprawdzi;)
OdpowiedzUsuńMuszę przyznać, że ciekawił mnie ten produkt!
OdpowiedzUsuńWarto wspomnieć, że ten krem zawiera (między innymi, bo reszta składu też jest słaba) filtr przenikający do krwi (i mleka matki itp.) o nazwie Ethylhexyl Methoxycinnamate. Powinny go unikać kobiety w ciąży i karmiące, a ja doradziłabym, że pozostałe kobiety również :)
OdpowiedzUsuń