OLEJ SEZAMOWY - SKUTECZNY CZY NIE?

czwartek, 15 stycznia 2015





Od dawna mówi się o dobroczynnym wpływie olejków na kondycję skóry i włosów. Sama chętnie od czasu do czasu sięgam po naturalne sposoby pielęgnacji i wypróbowuje kolejne produkty szukając czegoś co mnie zachwyci i na stałe zagości w mojej kosmetyczce. Czy olejek sezamowy trafi do moich ulubieńców?

Olej sezamowy w kosmetyce ma bardzo szerokie zastosowanie. Po pierwsze jest silnym antyutleniaczem i likwiduje wolne rodniki zmniejszające elastyczność i sprężystość skóry, których destrukcyjna obecność wpływa na procesy starzenia się komórek i powstawanie zmarszczek. Działa także bakteriobójczo, oczyszcza skórę z toksyn i reguluje pracę gruczołów łojowych. Chroni przed działaniem czynników zewnętrznych i promieniowaniem uv (jest naturalnym filtrem). Odżywia i nawilża suchą skórę, ujędrnia ją, poprawia ukrwienie i dotlenia.

Ma działanie rozgrzewające, więc świetnie sprawdzi się także jako olejek do masażu. Z tego też powodu nie jest polecany dla cer z problemami naczynkowymi i stanami zapalnymi. 

Widoczny na zdjęciu olejek sezamowy Nacomi jest tłoczony na zimno i nierefinowany. Za 30 ml buteleczkę zapłacić trzeba 12 zł (do kupienia tutaj). Ma bardzo intensywny zapach, który nie do końca mi odpowiada, ale obietnica skutecznego działania skusiła mnie do wypróbowania.

Włosy
W pierwszej kolejności postanowiłam sprawdzić jak olej sezamowy spodoba się moim włosom. Okazało się, że działa naprawdę bardzo fajnie. Bezpośrednio po użyciu są bardziej błyszczące, wygładzone, i dobrze się układają. Są odpowiednio dociążone, sypkie i miłe w dotyku. Olejek spłukuje się dość dobrze pod warunkiem, że użyjemy odpowiedniego szamponu (nie naładowanego silikonami). 

Twarz
Skóra twarzy nie była zadowolona z działania tego produktu. Mam cerę suchą, więc niby odpowiednią, ale ze skłonnością do zaczerwienień i naczynek, które to rozgrzewająca moc olejku dodatkowo podrażniała. Używając go kilka dni pod rząd poczułam wręcz, że stała się ściągnięta i nieprzyjemnie napięta. Generalnie nie jestem fanką używania olejków do twarzy, bo nie lubię czuć na sobie tej tłustej warstwy.

Ciało
Olejek uelastycznia skórę, wygładza ją i nawilża. Dobrze się rozsmarowuje, wolno wchłania i pozostawia po sobie tłustą warstwę. Rzeczywiście lekko rozgrzewa skórę i w związku z tym będzie bardzo fajnie nadawał się do masażu.


Mam mieszane uczucia względem tego produktu. Działa w zasadzie tylko na moje włosy, zapach średnio mi odpowiada i chyba nie sięgnę po niego w przyszłości. A Nacomi daję duży plus za to, że olejek jest nierafinowany i tłoczony na zimno a kosztuje niewiele. 

Podobne posty

13 komentarze

  1. Ciekawy produkt, z chęcią go przetestuje. Obecnie testuje olejek kokosowy, ale sezamowego nie miałam jeszcze okazji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kokosowy używałam do włosów i bardzo im nie pasował.

      Usuń
  2. Olejek sezamowy? Szczerze mówiąc jeszcze nigdy w życiu go nie używałam, więc jestem bardzo ciekawa jak na mnie zadziała.
    foiietreves.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja miałam olej sezamowy z innej firmy i używałam go do wstępnego rozpuszczenia makijażu (bez oczu). Byłam ogromnie zadowolona z efektu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś nie wyobrażam sobie używać go do demakijażu..

      Usuń
  4. Nie używałam, ale jego rozgrzewający efekt mógłby przynieść mi więcej szkody (mam na myśli zastosowane na skórę twarzy).

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje włosy lubią go, kiedy jest w składzie mieszanek olejów, czystego jeszcze nie stosowałam, ale domyślam się, że i u mnie dobrze by się spisał. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tej firmy nie miałam, ale ogólnie bardzo lubie olej sezamowy

    OdpowiedzUsuń
  7. Do masażu? tu bym chciała wypróbować ( zawodowa ciekawość ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. stosowałam na włosy i bardzo mi odpowiada

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki za pomysł na nowy olejek do włosów :) na razie najlepiej działa na nie klasyk, czyli olej łopianowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie chyba argan.. łopianowego jeszcze nie próbowałam

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:)

Odpowiedzi na Wasze pytania zamieszczam u siebie na blogu.
Proszę o nie umieszczanie w komentarzach linków do blogów i rozdań - takie wpisy będą przeze mnie usuwane.