ANNABELLE MINERALS - PODKŁAD MINERALNY | SWATCHE

czwartek, 25 września 2014

Ostatnimi czasy kosmetyki mineralne zdobywają coraz większą popularność. Są doceniane ze względu na swój naturalny, prosty skład (mika, tlenek cynku, dwutlenek tytanu, tlenek żelaza), właściwości pielęgnacyjne oraz efekt jaki dają na twarzy. Jedną z wiodących firm na naszym rynku jest Annabelle Minerals, tworząca róże, cienie do powiek, korektory oraz podkłady mineralne, które chciałabym dzisiaj Wam przybliżyć. Ze względu na słabą dostępność stacjonarną tych produktów, pozostaje nam zamówienie online i dobór koloru na oko. Od czego zacząć?  

Annabelle Minerals oferuje nam trzy rodzaje podkładów: rozświetlający, kryjący i matujący. Z informacji, które udało mi się odnaleźć w Internecie wiem, że rozświetlający ma dość liczne drobinki i niekoniecznie dobrze wygląda na całej twarzy. Polecany jest raczej jako rozświetlacz. 

Z kolei od producenta dowiedziałam się, że formuła kryjąca i matująca nie różni się kolorystycznie, więc jeśli zdecydowałyście się na którąś z nich, śmiało możecie kierować się poniższymi zdjęciami. 

Drugą niezwykle ważną rzeczą jest dobór odpowiedniego odcienia podkładu. AM oferuje nam odcienie różowe - seria beige, żółte - seria golden, oraz pośrednie - seria natural. Dla osób, które nie potrafią określić koloru swojej cery polecam przyjrzeć się dotychczas używanym podkładom lub zapoznać się z tematem analizy kolorystycznej. W naszej szerokości geograficznej zdecydowana większość osób ma żółte odcienie skóry, ja również. 

Starałam się jak najlepiej odwzorować kolory, ale wiadomo jak to bywa;)




Jeżeli boicie się, że nie traficie z kolorem to istnieje możliwość zamówienia sporych 1 g próbek podkładów w cenie 7,50 zł. I tak sugeruję postąpić. Sama dość długo wahałam się, czy wybrać serię golden czy dla bezpieczeństwa natural. 

Podkłady mineralne są świetnym rozwiązaniem dla osób z wrażliwą, suchą cerą i mogą być stosowane samodzielnie lub na podkład w płynie. Nie powinny uczulać ani zapychać. Pozwalają na stopniowanie efektu krycia, bo nakładane są kilkoma cienkimi warstwami. Moja przygoda z minerałami się dopiero zaczyna, ale wiem że szybko się nie skończy.  

Używacie minerałów? 

Podobne posty

41 komentarze

  1. Nigdy nie używałam ale chętnie spróbuje:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam to samo jeśli mowa o przygodzie z minerałami :) O ile nie wyobrażam sobie ze standardowych podkładów zrezygnować tak życia bez minerałów też już sobie nie wyobrażam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi efekt jaki dają minerały w zupełności do szczęścia wystarczy:)

      Usuń
  3. Ja mam fairest z serii beige i akurat dobrze wybrałam, ale fajnie, że pokazałaś kolory, bo rzeczywiście ciężko się zdecydować na ich stronce ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie z doborem odcienia bywa najgorzej, więc fajnie że marka pomyślała o małych próbkach. W Lily Lolo kupiłam miniaturki, ale były znacznie droższe i jak się okazało kolor mi nie pasował.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie miałam podkładu mineralnego, ale dla mojej mieszanej naczynkowej cery nie wiem czy by się sprawdziły :( w sumie to nigdy nie miałam okazji kosmetyków kolorowych zamawiać przez internet, jakoś mi nie po drodze z tym, zawsze wole stacjonarnie :)pozdrawiam + dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobną cerę do Twojej. Naczynka i zaczerwienienia podkład fajnie zakrywa, a w strefie T używam dobrego kremu matującego i na wierzch zwykłego pudru matującego. Też bym wolała wszystko kupować stacjonarnie, ale niestety nie zawsze się to udaje..

      Usuń
  6. Używam i uwielbiam :) Najlepiej sprawdza się u mnie golden - mam próbkę fairest, ale fair chyba wyglądałby nieco lepiej, bo w fairest wyglądam odrobinkę za blado :) Niedawno nawet ukręciłam sama podkład mineralny z kolorówki, ale średnio jestem zadowolona, będę musiała robić dalsze modyfikacje i dopiero po kilku próbach może uda mi się dojść z nim do ładu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziwiam:) Mi by się chyba nie chciało bawić..

      Usuń
    2. Na początku byłam podekscytowana i sprawiało mi przyjemność, dalsze przeróbki mnie już irytowały mocno, bo tyle starań, a tu lipa ;) Ale doszłam już chyba do tego, co mniej więcej chciałam ;) W każdym razie bazy kolorystyczne przydały mi się BARDZO, bo nawet przerobiłam sobie niepasujący mi odcień beige light Annabelle Minerals (wersja kryjąca) w taki sposób, że wygląda jak golden fair i w końcu zaczął mi pasować :D

      Usuń
  7. Pierwsze pudełeczko podkładu z AM miałam jeszcze 2 lata temu, zużyłam i wróciłam do tradycyjnych podkładów. Po jakimś czasie jednak znów zamówiłam podkład mineralny tyle, że w innej wersji i odcieniu i trafiłam! Teraz używam wersji matującej w odcieniu Golden Fairest i jest to mój nr 1 wśród jakichkolwiek podkładów. Ostatnio co prawda zdradzam go z Lily Lolo, ale ten mimo że droższy i przez wiele osób również zachwalany nie sprawdza się u mnie tak dobrze jak Annabelle.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  9. Używam minerały kilka lat i jestem (poza małymi minusami) zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie użwałam podkładu mineralnego, ale może czas spróbować :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. musze wypróbować ten podkład, ale chyba na letnia porę :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Odcienie Golden są fantastyczne dla osób, których skóra jest nie tyle żółta, co oliwkowa. Na takiej cerze nawet neutrale wyglądają często na różowe. Kolor Golden Fairest był dla mnie idealny, ale niestety formuła podkładów Annabelle Minerals mi nie odpowiada :(

    OdpowiedzUsuń
  13. kocham te ich podkłady i korektory :)
    róże też maja piękne
    a cienie mi dziś doszły to będę miała okazje i je poznać :D
    ogólnie mam słabość do minerałów, szczególnie tych od AM :) jedne z tańszych i bardzo udanych ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam kiedyś próbki, które jakiś czas zużywałam. Moja mieszana cera bardzo się z tymi podkładami polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam próbki ale ciężko dobrać mi odpowiedni kolor:(

    OdpowiedzUsuń
  16. obecnie używam golden light kryjący

    OdpowiedzUsuń
  17. zamówiłam próbki serii natural i beige, ale ku mojemu zaskoczeniu okazało się że są dla mnie za różowe. nie sądziłam, że w jakimś stopniu żółtek ze mnie, a tu właśnie golden fairest okazał się idealny:)
    pozdrawiam i minerałki bardzo polecam. i ja i moja mieszana, problemowa skóra:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że udało Ci się dobrać kolor. Dla mnie ten odcień też jest dobry, chociaż są dni kiedy lepiej czuję się w serii natural..

      Usuń
  18. Witam
    Mam taką nietypowa prośbę mianowicie używam tego produktu z clinique

    http://www.clinique.com.pl/product/1599/7037/Makeup/Foundations/Almost-Powder-Makeup-SPF-15/PUDER/index.tmpl

    Chce spróbować czegoś nowego ;) jak to z nami kobietami bywa
    Czy mogłabyś mi doradzić co wybrać i jaki kolor Neutral z clinique był idealny Z GORY DZIEKUJE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłabyś jeszcze raz sformułować pytanie:)? Rozumiem, że obecnie używasz ten puder Clinique w odcieniu neutral?
      A czy używane przez Ciebie podkłady generalnie są w tonacji żółtej czy różowej?

      Usuń
  19. Bardziej w żółte;) mam na myśli dobór koloru i rodzaju tzn matujący czy kryjący jakie odczuwasz różnice między nimi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kryjącego nie miałam. Jeżeli chodzi o matujący to spodziewałam się lepszego efektu, bo i tak muszę przypudrować strefę T pudrem matującym, ale potem fajnie trzyma się na twarzy.
      Na Twoim miejscu skłaniałabym się ku kolorom light a może nawet medium z serii golden lub natural.

      Usuń
  20. Dziś otrzymałam swoją paczuszkę od Annabelle Minerals bardzo podobają mi się te kosmetyki pod względem jakości. Flat Top też otrzymałam, więc sie biorę konkretnie a testy :)

    Zapraszam do mnie i do wzajemnej obserwacji :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetnie, teraz wiem jakie mniej więcej próbki zamówić, żeby nie uderzać w ciemno :)

    OdpowiedzUsuń
  22. mój odcień to odcień fair z serii golden - panie w sklepie stacjonarnym mi go idealnie dopasowały, bo po Twoim swatchu to myślałam, że idealny będzie odcień fairest :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam kosmetyki mineralne :) Sama używam podkładów Amilie, i uważam że są one idealne dla mojej tłustej cery. Minerały dbają o skórę, poprawiają jej stan i (w przeciwieństwie do fluidów) są niemalże niewidoczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o tej firmie dobre opinie, ale jeszcze ich nie wypróbowałam :) Do czasu!

      Usuń
    2. Polecam, ja sama testowałam wiele firm i marek. Z racji tego, że moja cera jest bardzo wymagająca zwracam szczególną uwagę na skład kosmetyków (na tym etapie odpada większość znanych, reklamowanych w tv marek :)) i Amilie dla mnie było najlepsze. a tak offtop - do tej pory mam całą szufladę próbek różnych firm :D

      Usuń
  24. a ty jaki masz odcień?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja obecnie używam golden fairest :)

      Usuń
    2. Witaj, a jakiego koloru używałaś w revlonie CR? Ja używałam 180, ale był lekko zbyt szarawy. Mam cerę bardzo żółtą, nie za jasną, i na lato myślę o wyborze Golden Light w AM. Czy mogłabyś podpowiedzieć z doświadczenia, czy to może być dobry kolor?

      Dziękuję i pozdrawiam ;)

      Usuń
    3. Niestety nie używałam podkładów z revlona, więc nie mogę przyrównać koloru :( Jeżeli masz cerę żółtą to na pewno wybierz coś z serii golden. Możesz najpierw zamówić próbki, ale na pewno nie bierz żadnego z dwóch pierwszych odcieni, bo one są bardzo jasne.

      Usuń
    4. Dziękuję za odpowiedź, potwierdziłaś moje przypuszczenia, że dwa pierwsze są bardzo jasne i właśnie dlatego celuję w trzeci :)
      Miłego dnia ;)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:)

Odpowiedzi na Wasze pytania zamieszczam u siebie na blogu.
Proszę o nie umieszczanie w komentarzach linków do blogów i rozdań - takie wpisy będą przeze mnie usuwane.