RATUNEK DLA SPIERZCHNIĘTYCH UST? - AA HELP BALSAM REGENERUJĄCY

aa balsam regenerujący do ust spierzchniętych

Przyszła zima. Ręka do góry, kto też ma problem z przesuszoną skórą ust? Kto tak jak ja, testuje kolejne pomadki ochronne w poszukiwaniu "tej jedynej"? Tym razem skusiłam się na obiecująco brzmiący balsam regenerujący do ust spierzchniętych AA Help z nadzieją, że mi pomoże. Czy jestem z niego zadowolona? Przeczytajcie same. 

Słowo od producenta

Balsam regenerujący do ust spierzchniętych to natychmiastowa pomoc dla ekstremalnie wysuszonych, spierzchniętych i popękanych ust. Kompleks NUTRI-Oil doskonale pielęgnuje, regeneruje i natłuszcza skórę. Utrzymuje odpowiedni poziom nawilżenia ust, nadaje miękkość i chroni przed odwodnieniem.


Ratunek dla spierzchniętych ust?

Balsam ma delikatną, lekką, kremową konsystencję, dzięki której przyjemnie rozprowadza się po ustach i bardzo szybko się wchłania nie pozostawiając tłustej czy klejącej się warstwy. Jest bezzapachowy i niewyczuwalny na ustach, co dodatkowo podnosi komfort jego użytkowania. Tubka z "dziubkiem" ułatwia aplikację, a sam produkt jest bardzo wydajny.

Bezpośrednio po zastosowaniu wyraźnie zmiękcza usta, łagodzi nieprzyjemne uczucie ściągnięcia i przesuszenia. Natychmiastowo poprawia ich wygląd i sprawia, że nieestetyczne skórki mniej rzucają się w oczy. Niestety używany regularnie (około 5 razy dziennie) nie przyniósł mi satysfakcjonujących efektów. Moje usta mają tendencję do pierzchnięcia i balsam regenerujący AA Help nie pomógł mi jej zatrzymać. Świetnie działa doraźnie, ale nie wpłynął trwale na poprawę ich stanu. W ciągu dnia, pomiędzy jego aplikacjami skóra potrafiła popękać aż do krwi. A szkoda bo zapowiadało się naprawdę fajnie.


Nie mogę powiedzieć, że balsam jest bublem, bo mimo wszystko chętnie po niego sięgam. Szkoda, że nie poprawia długotrwale kondycji ust, bo ogólnie jest naprawdę fajny. Z drugiej strony wiem, że jestem bardzo wymagająca a moje usta są naprawdę problematyczne. Jeżeli szukacie czegoś lekkiego i przyjemnego, a nie zmagacie się z ekstremalnym przesuszeniem, to polecam przyjrzeć się temu balsamowi bliżej.

10 ml/ 9 zł

Znacie? Co u Was sprawdza się zimą? Co polecicie na przesuszone usta?

6 komentarzy:

  1. Też mam problem z pierzchnięciem i balsamy/pomadka, którą stosowałam latem nie daje już rady... I właśnie nie wiem, w co się zaopatrzyć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi jak dotąd najbardziej pomaga Carmex ;)

      Usuń
  2. To dziwne, ale u mnie żadna pomadka w tubce nigdy nie dała rady! Generalnie u mnie mało co daje radę... Lubię Nuxa i EOS, ewentualnie Neutrogenę z maliną, ale to tak też nie do końca

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale mnie to nie dziwi, sama nieustannie szukam czegoś super :)

      Usuń
  3. U mnie blistex daje radę a przerobiłam już wiele balsamów i pomadek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam niebieski i też byłam zadowolona :)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:)

Odpowiedzi na Wasze pytania zamieszczam u siebie na blogu.
Proszę o nie umieszczanie w komentarzach linków do blogów i rozdań - takie wpisy będą przeze mnie usuwane.