RIMMEL - WONDER'FULL MASCARA

Niedawno Rimmel wypuścił na rynek nową maskarę z olejkiem arganowym, mającym za zadanie nawilżyć rzęsy, odżywić je i uelastycznić. Czy tusz wonder'full przypadł mi do gustu?

Silikonowa szczoteczka rzeczywiście posiada ultra-elastyczne, liczne włoski i bardzo giętką główkę. Wydaje mi się, że nigdy nie używałam maskary z tak ruchomą końcówką. Ale czy ułatwia mi to wytuszowanie rzęs? Niespecjalnie.. Rzeczywiście fajnie wygina się, ale nie jest to bajer niezbędny mi do życia. 


Szczoteczka bardzo fajnie i dokładnie przeczesuje rzęsy. Nie skleja ich i nie tworzy grudek. Sam tusz pięknie pokrywa rzęsy, sprawia, że są elastyczne i wyglądają naturalnie. Nie kruszy się i nie rozmazuje w ciągu dnia. Bez problemu rozpuszcza się przy użyciu płynu micelarnego. 


Efekt uzyskany tuszem nie należy co prawda do spektakularnych, ale mi odpowiada. Rzęsy są wydłużone, pogrubione i wyglądają naprawdę ładnie. Podoba mi się to, że nie są sztywne jak przy niektórych maskarach i nie zauważyłam żeby podczas demakijażu więcej ich wypadało. Nie jest to mój wymarzony tusz, ale naprawdę lubię go używać. 

Miałyście okazję wypróbować tą nowość?



22 komentarze:

  1. Ja dostałam ten tusz od szwagierki, bo ją uczulił... tusz jest ok, nie zwala z nóg ale radzi sobie z fajnym dziennym, delikatnym makijażem;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ładny efekt, taki dzienny ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dokładnie taki efekt jaki powinien być! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie lubię mascar od Rimmel'a

    OdpowiedzUsuń
  5. nie stosowałam

    http://iamemilias.tumblr.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Naturalny, przyjemny efekt:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba bym się z nim nie polubiła. Preferuję mocno wytuszowane rzęsy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też wolę mocniej wytuszowane rzęsy.. pod warunkiem, że wyglądają naturalnie i nie są sklejone;)

      Usuń
  8. ładny efekt, taki codzienny. naturalny

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak dla mnie na moich rzęsach sie nie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  10. Na początku ją bardzo lubiłam, teraz już niezbyt.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś się z nią stało po dłuższym czasie użytkowania?

      Usuń
  11. jak dla mnie zbyt delikatny efekt ;p

    OdpowiedzUsuń
  12. chciałam go kupić, ale po obejrzeniu zdjęć w necie zrezygnowałam, bo ja szukam czegoś co daje bardziej widoczny efekt, a on jest bardzo delikatny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wypróbuj z Loreala volume million lashes so couture :)

      Usuń
  13. Ja się raczej nie skuszę, bo prawie wszyscy piszą o tym naturalnym efekcie :) Czekam na przesyłkę z ezebry, a w niej klasyczny million lashes, ciekawe jak się sprawdzi bo do tej pory z tuszów L'Oreal byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kupiłam w jakiejś megapromocji, ale jeszcze nie otworzyłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawe czy ten olejek niby w niej zawarty wpływa jakoś na rzęsy. Zauważyłaś coś?
    Chyba się skuszę przy jakiejś promocji, bo taki naturalny efekt lubię najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żadnej rewelacji nie zauważyłam szczerze mówiąc. Może są trochę bardziej elastyczne.. Jedyne co, to ostatnio mi mniej rzęsy wypadają, ale to może być przypadek;)

      Usuń
  16. na zdjęciu efekt jest marny... cieszę się że go nie kupiłam, bo mnie by nie zadowolił :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:)

Odpowiedzi na Wasze pytania zamieszczam u siebie na blogu.
Proszę o nie umieszczanie w komentarzach linków do blogów i rozdań - takie wpisy będą przeze mnie usuwane.