REAL TECHNIQUES STARTER SET - CZY WARTO MIEĆ?

niedziela, 1 lutego 2015

Nad zakupem pędzli Real Techniques zastanawiałam się długo.. Ale chyba zbyt długo, bo Małżonek zmęczony moim niezdecydowaniem postanowił podjąć tą decyzję za mnie. Zestaw Starter Set składa się z pięciu pędzli i pozwala wykonać nimi podstawowy makijaż oka. Zapakowane są w małe, sztywne, estetyczne etui zapinane na rzep i świetnie sprawdzają się w podróży. Jeśli zastanawiacie się czy warto kupić te pędzelki to zapraszam na wpis.

Pędzle Real Techniques należą według mnie do jednych z ładniejszych na rynku. Podoba mi się to, że są krótsze niż np. Maestro i wygodnie leżą w dłoni. Dzięki gumowemu zakończeniu trzonka nie ślizgają się w ręce. 

Są świetnie wykonane. Włosie jest idealnie przycięte, po niezliczonej już ilości kąpieli absolutnie nic się z nim nie dzieje. Nie wypada, nie odkształca się ani nie rozczapierza. 
 

Deluxe Crease Brush (pierwszy od lewej)
Pędzel okrągły, dość miękki, zbity. Idealnie nadaje się do nakładania korektora (zarówno zwykłego jak i mineralnego) pod oczy lub w ciężko dostępnych miejscach. Nieźle sprawdza się też do delikatnego blendowania cieni. 

Base Shadow Brush
Pędzel miękki, elastyczny, lekko spłaszczony w porównaniu do poprzednika, ze szpiczastą końcówką. Świetnie sprawdza się przy nakładaniu cienia w załamaniu powieki i rozcieraniu go. 

Accent Brush
Mały spłaszczony pędzelek do nakładania i rozcierania cienia przy linii rzęs, na dolnej lub górnej powiece. Fajnie radzi sobie z rozświetlaniem wewnętrznego kącika oka.

Fine Liner Brush
Pędzelek przeznaczony do rysowania kresek eyelinerem. Wołałabym żeby włosie było odrobinę krótsze, ale jego grubość jest odpowiednia i dobrze się spisuje.

Brow Brush
Pędzel do podkreślania brwi. Dość szeroki, nie każdemu przypadnie do gustu, ale można używać go do rysowania kresek i rozcierania ich linii.


Na co dzień używam wszystkich pędzli oprócz fine liner brush, bo wolę rysować kreski płaskim, skośnym pędzelkiem. Z całej reszty jestem bardzo zadowolona, tym bardziej, że używam ich intensywnie od ponad 7 miesięcy i nie mam żadnych zastrzeżeń odnośnie ich jakości.

Zestaw kosztuje około 85 zł, ale często można kupić go taniej np. w TkMaxxie. Cena wcale nie jest wysoka biorąc pod uwagę, że mamy w niej 5 porządnych pędzli, które posłużą nam na lata. A wracając do pytania z tytułu posta.. warto, ale jeśli mamy bardzo ograniczony budżet a potrzebujemy pędzli na start, to lepiej kupić je osobno i niekoniecznie z RT, bo te wychodzą drogo. 

Znacie pędzle RT? A może macie ten zestaw? 


Zobacz również:

Podobne posty

20 komentarze

  1. nie znałam, ale chętnie bym je przygarnęłą ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja z RT mam tylko pędzle do twarzy i jestem z nich zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam pędzelki do twarzy.. z zestawu core collection i niedługo o nich napiszę:)

      Usuń
  3. U mnie ten zestaw zupełnie się nie sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  4. tez planuję zakup tych pędzli i myślę tez o kupnie zestawu do twarzy

    OdpowiedzUsuń
  5. Kusi mnie ten zestaw, ale wiem, że używałabym tylko trzech pędzli i co zrobić z pozostałymi :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Zastanawiałam się nad ich zakupem jak były w TkMaxxie i trochę żałuję, że się na nie nie zdecydowałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno jeszcze będzie nie jedna okazja ;)

      Usuń
  7. Ja mam bardzo dużo pędzli RT, ale do twarzy. Te do powiek jakoś do mnie nie przemawiają, ale dobrze że jesteś zadowolona ;) Ja robię właśnie tak jak radzisz, kupuję sobie pojedyncze, które bardziej mi pasują. Fakt, wychodzi drożej, ale pomalutku buduję sobie swoją idealną armię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest tak naprawdę najlepsza opcja:)

      Usuń
  8. znam, ale mnie taki zestaw nie kusi, bo nie używam wogóle pędzli do makijażu oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mnie jakoś nie kuszą pędzle z RT :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kiedyś muszę je przetestować :D

    OdpowiedzUsuń
  11. RT chciałam kupić ale jakiś do konturowania :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ten zestaw, core i pojedyncze do twarzy już blisko 2 lata jakoś. Fioletowy starter kupiłam jedynie kilka mcy temu z resztą w TkMaxx. Pędzle są świetne, jakościowo nie ma się do czego przyczepić. U mnie zdecydowanie w używaniu częściej są pędzle do twarzy. Ze Starter zestawu używam najczęściej 2 największych pędzli. Obecnie czekam kiedy będą dostępne w PL nowe Bold Metal pędzelki. Na pewno zdecyduje się na któreś.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam Stippling Brush i w ogole nie uzywam, beznadziejny jest dla mnie. Poza tym mam jeden do cieni, ale tez sie z nim nie lubie, mial byc do korektora, ale wole palcem nakladac.

    OdpowiedzUsuń
  14. ja mam z alegro i jestem zadowolona

    http://iamemilias.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  15. Widzialam juz je i mam na nie chec wydaje mi sie ze sa niezle :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:)

Odpowiedzi na Wasze pytania zamieszczam u siebie na blogu.
Proszę o nie umieszczanie w komentarzach linków do blogów i rozdań - takie wpisy będą przeze mnie usuwane.