ESSENCE - 3D EYESHADOW [NOWOŚĆ]

czwartek, 21 lutego 2013


Essence na wiosnę zaserwowało nam sporo nowości, między innymi 3D Eyeshadow - czyli cień do powiek z efektem 3D.



W kolekcji znalazły się takie oto kolory:


Mi w oko wpadł najbardziej kolor 04 irresistible caramel cream - kuszący duet perłowej wanilii i ciemnego, brudnego złota.


Cień zamknięty jest w plastikowym, dość porządnym opakowaniu, ale obawiam się że jest słabo przyklejony i niedługo odpadnie. Oba kolory są perłowe. Pofalowana, wypukła, waniliowa część ma większe drobinki i powiedziałabym, że jest słabo zmielona i pomimo dobrej pigmentacji nie tworzy fajnego efektu. Z ciemniejszym jest ciut lepiej, ale też szału nie ma. 

Na ręku cień wygląda bardzo ładnie.


Na oku pigmentacja i nasycenie są gorsze (nawet nałożone na bazę), cień przy blendowaniu dość szybko znika z powieki i mocno się obsypuje. Trwałość w porządku.


Zapłaciłam za niego 2,75€.

Efekt jaki tworzy nie zadowala mnie i w najbliższej przyszłości wstrzymam się od kupowania jakichkolwiek cieni Essence.

Podobne posty

40 komentarze

  1. Cienie Essence nigdy nie wzbudzały mojego zaufania. Kilkakrotnie maziałam nimi łapki w drogeriii i efekt nigdy mnie nie zadowalał. Jeśli chodzi o Essence to tylko lakiery i róże :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja raz nadziałam na cienie z Essence i powiedziałam sobie stop- nigdy więcej!

    OdpowiedzUsuń
  3. Testuję fiolety i na razie mam podobne odczucia, zwłaszcza jeśli chodzi o jakość falowanego cienia.

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja mam chrapkę na te cienie i chyba kupię 1:)

    OdpowiedzUsuń
  5. mój ukochany to Party All Night a ten z pewnością kupię. Podoba mi się, czy są juz u nas?

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam z Essence jedne cienie ze starszej kolekcji i one mają dobrą pigmentację. Jestem z tamtych zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo udane duo, na pewno je sobie pooglądam w drogerii

    OdpowiedzUsuń
  8. Sadziłam, że będzie lepszy efekt na oku ;] Jeszcze się zastanowię, ale raczej jestem zawiedziona.

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że na oczach tak słabo się prezentuje ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. w opakowaniu prezentują się b.ładne, na dłoni również, ale na oku efekt znika :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny blog , zapraszam na mojego . ;)
    Obserwujemy ?
    loveforeverskarbie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Rzeczywiście kolory w opakowaniu są bardzo w moim guście, aczkolwiek słaba pigmentacja raczej nie skłoni mnie do zakupu...

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolory bardzo fajne ale też chciałabym dłuższego efektu, na szczęście mam spory zapas cieni:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne odcienie :D Podobają mi sie cienie które mają ciekawą fakturę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo ładny,ale dla siebie wzięłabym ciemniejsze brązy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ładnie się prezentuje na oczku :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Faktycznie słabo wypada na powiece, a szkoda, bo w opakowaniu wygląda ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cienie prezentują się bardzo ładnie i podoba mi się Twój kolor ponieważ nie jestem mistrzem w nakładaniu tego kosmetyku i ładnie mieniłby się pod kaskadą rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  19. kolory są, szkoda, że słabo wypadają

    OdpowiedzUsuń
  20. W opakowaniu wygląda nieźle, poza tym.. no, tak sobie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Wpadł mi w oko ten cień w odcieniach fioletu... Szkoda, że są słabo napigmentowane i że jakoś pozostawia sporo do życzenia, bo kolory w opakowaniach prezentują się naprawdę nieźle...

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ładnie wygląda na ręce, ale faktycznie na oku już tego pięknego efektu nie ma. A przynajmniej jest mniej widoczny. Nigdy nie miałam cieni od Essence, zawsze stawiam na Inglot. Szkoda, że Cię zawiódł ale no.. szału nie ma. Mimo, że w opakowaniu jest przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  23. kurcze.. bardzo fajne zestawienie :) muszę się za nim rozejrzeć ;) byłby idealny do weekendowej kosmetyczki :)

    OdpowiedzUsuń
  24. fajne kolorki, szkoda, że pigmentacja słaba :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Miałam kilka cieni z Essence i nijak nie umiem się z nimi polubić, jedynie te w kremie lubię ;) tutaj też pigmentacja średnia, więc raczej na pewno się nie skuszę

    OdpowiedzUsuń
  26. też mi się podoba:) wg mnie najładniejszy z całej palety:)

    OdpowiedzUsuń
  27. szkoda, że pigmentacja na oku jest gorsza, podobnie jest z cieniami z Avonu (paletka mocha latte)

    OdpowiedzUsuń
  28. na ręce oba kolorki prezentują się świetnie, na oku też nie jest źle, ale urok troszkę mniejszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie "czuję" tych cieni. Całe szczęście, zostanie więcej na inne nowości. :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Koszmarna trwałość.. Ja mam tylko Essence Quatro i lubię je:)

    OdpowiedzUsuń
  31. No to już wiem czego z nowości nie kupować. Chociaż powiem szczerze, że i tak nie miałam specjalnej ochoty na te cienie...

    OdpowiedzUsuń
  32. A w opakowaniu wygląda tak ładnie!

    OdpowiedzUsuń
  33. wg mnie ładnie wygląda i w opakowaniu i na oku :) ale ja lubię w większości takie delikatesy :D ślicznie w tej kolorystyce niebieskim oczom, zazdraszczam!

    OdpowiedzUsuń
  34. Szkoda, że na oczach traci pigmentacje. W opakowaniu i na dłoni wygląda bardzo ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  35. swatch ładny, ale na oku już nie wygląda tak ładnie :(

    OdpowiedzUsuń
  36. Szkoda, że na oku nie wygląda tak ładnie jak w opakowaniu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:)

Odpowiedzi na Wasze pytania zamieszczam u siebie na blogu.
Proszę o nie umieszczanie w komentarzach linków do blogów i rozdań - takie wpisy będą przeze mnie usuwane.