Kosmetyczni ulubieńcy 2025 roku

ulubione kosmetyki 2025

Cześć Dziewczyny!

Nowy Rok za pasem, najwyższa pora zatem na kosmetyczne podsumowanie roku ubiegłego.
Zapraszam na ulubieńców i odkrycia 2025!


hanskin sensum mare

Hanskin - enzymatyczny puder oczyszczający twarz z witaminą C

Kosmetyk do mycia twarzy w postaci małych granulek, które w kontakcie z wodą zmieniają się w kremową piankę. W składzie znajdziemy enzymy z papai oraz witaminę C w postaci kwasu askorbinowego. Puder jest delikatny, fajnie oczyszcza skórę, pozostawia ją odświeżoną i promienną. 

Polubiłam ten kosmetyk i jest szalenie wydajny. 


Sensum Mare - nawilżająco - odbudowująca esencja

Ten kosmetyk jest cudownie kojący, nawilżający, a do tego przepięknie pachnie. Stanowi idealne uzupełnienie codziennej pielęgnacji i wspiera barierę hydrolipidową skóry. Zawiera 25 składników aktywnych, w tym między innymi: ektoinę, algi, ceramidy i kwas hialuronowy.


Sensum Mare - serum przeciwzmarszczkowe z potrójnym peptydem

Specjalistyczne, wysoko skoncentrowane serum o działaniu przeciwzmarszczkowym naładowane świetnymi składnikami aktywnymi. W zasadzie to pierwszy kosmetyk z peptydem miedziowym, który miałam przyjemność używać i efekty były wyraźnie widoczne. Serum sprawia, że skóra jest bardziej napięta, jędrna i pełna blasku. Wrócę do niego na pewno.

Więcej o kosmetykach Sensum Mare możecie przeczytać w mojej poprzedniej recenzji.


basiclab laab centella

BasicLab - Stymulujące serum wyrównujące

To serum to moje najnowsze odkrycie i szybko wskoczyło na listę "ulubieńców roku 2025". Co w nim znajdziemy? 0,3% estru kwasu adapalenu, 5% kompleksu polipeptydu kolagenowego, 0,25% PDRN - które poprawiają strukturę i elastyczność skóry oraz wyrównują jej koloryt. Serum nie wywołało u mnie podrażnień, ma w składzie delikatny retinoid, działa bardzo przyjemnie i widocznie poprawia stan skóry. 

Gdy skończę to opakowanie, zamówię wersję bardziej skoncentrowaną. 

Świetna nowość w ofercie BasicLab!


LAAB - Balsam emolientowy i żel do mycia twarzy

Kosmetyki LAAB do oczyszczania twarzy, to kolejne produkty, które w ubiegłym roku fajnie mi się sprawdziły. Dobrze oczyszczają skórę i nie podrażniają jej. W dodatku są przystępne cenowo i dostępne w każdej większej drogerii. Polecam!

Pełną recenzję na ich temat znajdziecie tutaj.


najlepsze kosmetyki 2025

Skin1004 - Madagascar Centella Probio-Cica Intensive Ampoule

Serum doskonale nawilża, regeneruje i wzmacnia barierę ochronną. Idealnie sprawdzi się przy aktualnie panującej aurze za oknem i pomoże waszej skórze w walce z negatywnymi skutkami mrozu i wiatru. W składzie kosmetyku znajdziemy: ekstrakt z wąkrotki, bakterie kwasu mlekowego, ceramidy, pantenol, kwas hialuronowy. Bardzo fajne regenerujące serum. Polecam!


COSRX - Aloe Soothing Sun Cream SPF50+/PA+++

Oczywiście nie mogło w moim zestawieniu zabraknąć kremu z filtrem UV. W tym roku wyprobowałam kilka nowych produktów, ale ostatecznie wróciłam do mojego ulubionego kremu SPF50+ z nawilżającym aloesem w składzie. Ma fajną konsystencję, dobrze wchłania się w skórę, zapewnia skuteczną ochronę i nie kosztuje dużo. Czego chcieć więcej?


Eveline - Hair 2 Love - Odżywka z humektantami

Bardzo fajny produkt. Moje puszące się, średnioprorowate włosy naprawdę dobrze wyglądają po tej odżywce. Są bardziej dociążone, wygładzone, lśniące i sypkie. Wolniej reagują na wilgotne powietrze i lepiej się układają. W jej składzie znajdziemy aloes, kwas hialuronowy, glicerynę roślinną i ekstrakt z siemienia lnianego, które nawilżają włosy, odżywiają, nabłyszczają i przeciwdziałają ich elektryzowaniu się.


Moje decyzje zakupowe

Z roku na rok moje decyzje zakupowe są bardziej przemyślane. Nie ulegam już modzie na jakieś produkty, nie kupuję viralowych kremików i kosmetyków polecanych tłumnie przez inluencerki. Stawiam na porządne, ale delikatne oczyszczanie skóry, nawilżanie i działanie przeciwzmarszczkowe. Patrzę na składy, ale wcale nie wybieram tylko tych naturalnych. Bacznie obserwuję swoją skórę, dobieram pielęgnację do jej potrzeb i nie testuję wszystkich nowości pojawiających się na rynku. Jestem w stanie zapłacić więcej za fajne składniki aktywne, ale nie lubię przepłacać.. Często korzystam z promocji. I chyba się starzeję, bo nie spędzam już tyle czasu na śledzeniu nowinek, a i w drogeriach nie oglądam każdego produktu po trzy razy. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:)

Odpowiedzi na Wasze pytania zamieszczam u siebie na blogu.
Proszę o nie umieszczanie w komentarzach linków do blogów i rozdań - takie wpisy będą przeze mnie usuwane.