[NOWOŚĆ] KOBO - MATTE LIQUID LIPSTICK

czwartek, 19 listopada 2015

kobo matte liquid lipstick

Całkiem niedawno w Drogeriach Natura pojawiły się w sprzedaży nowe matowe pomadki w płynie - Kobo Matte Liquid Lipstick. Czy mi się spodobały? Jakie są moje pierwsze wrażenia? Zapraszam do lektury.

Trwała, matowa pomadka z odżywczym masłem morelowym i kompleksem polimerów utrzymujących ją na ustach. 
9 ml/14,99 zł

Moda na mat na ustach nie przemija. Każda szanująca się firma ma w swojej ofercie produkt tego typu, a najlepiej jeśli jest w płynie. Kobo podążając za trendami wprowadziło na rynek swoją propozycję, dostępną w 6 wariantach kolorystycznych. Skład i opis możecie przeczytać tutaj

kobo matowa pomadka w płynie

401 - Cranberry Meringue
402 - Watermelon Juice
403 - Cherry Drink
404 - Litchi Yoghurt
405 - Passiflora Tea
406 - Raspberry Shake

kobo matte liquid pomadka

Matte Liquid Lipstick jest produktem, który mnie zaskoczył. Po pierwszej aplikacji, ku mojemu zdziwieniu na ustach zamiast matu zobaczyłam błysk i efekt mokrych ust. Po przeczytaniu informacji na opakowaniu dowiedziałam się, że żeby uzyskać oczekiwany wygląd powinnam odcisnąć nadmiar chusteczką. No i ok, to działa, ale w dalszym ciągu nie jest to 100% mat, do którego przyzwyczaiły mnie inne firmy. 

Co więcej, po odciśnięciu nadmiaru pomadki, znaczna jej część pozostaje na chusteczce, a na ustach mogą pojawić się nierównomierne plamy koloru. Sama pigmentacja bez zarzutu. Zapach przyjemny, konsystencja nielepiąca się. Działania pielęgnacyjnego nie zauważyłam, a nawet może lekko wysuszać usta jeśli mamy do tego skłonności.

A tak prezentuje się na ustach:

kobo matowa pomadka

Matowe pomadki wymagają idealnie wypielęgnowanych ust, podkreślają każdą skórkę i nierówność. Z tym produktem jest trochę inaczej. Wybaczył mi delikatne niedoskonałości pod warunkiem, że wcześniej odpowiednio przygotowałam usta (peeling, krem). Nie zawsze mam jednak na to czas i ochotę (a nawet bardzo rzadko), więc nie często będzie gościł na moich ustach. 

Jeżeli szukacie 100% matu, pomadki idealnie wyglądającej na ustach to ten produkt omijajcie z daleka. Jeśli natomiast interesuje Was błyszczyko-pomadka, nieźle prezentująca się na problematycznych wargach, to przyjrzyjcie się Matte Liquid Lipstick bliżej.

Miałyście okazję ją wypróbować lub obejrzeć w drogerii?

Podobne posty

35 komentarze

  1. Dla mnie najładniejszy jest zdecydowanie 405:)
    Może wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest rzeczywiście bardzo ładny i naturalnie wygląda na ustach.

      Usuń
  2. Wszystkie oprócz 401 strasznie mi się podobają :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mając na ustach 401 wyglądam bardzo blado i nieciekawie.

      Usuń
  3. 404 najbardziej przypadł mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. 406 odcień taki jakie lubię najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam 405 - kolor bardzo mi się podoba, ale ta obietnica matu jest przekłamana ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. podobają mi się...wszystkie! :) i znikają z Natury jak świeże bułki :D

    OdpowiedzUsuń
  7. 405 mi się podoba :)
    Ale szok przeżyłam, jak się zorientowałam, że mamy ten sam szablon :) Tylko, że Tobie się udało zmienić guzik Read more i zwęzić etykiety, a ja walczę i nic :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już u kilku blogerek go widziałam - taki urok darmowych szablonów ;) Ale niedługo planuję dokonać drobnych zmian i będzie wyglądał inaczej.

      Usuń
    2. No taki urok ;) Trzymam kciuki za dalsze zmiany

      Usuń
    3. Ten sam szablon ma też Agatka z Agu Blog ;) (agatabielecka.pl) :)

      Usuń
  8. Mam jedną z tych pomadek i bardzo ją lubię ! :)
    Naprawdę super produkt! ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne są i chociaż nie są matowe to bardzo je polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładne kolory, zwłaszcza 402, 404 i 403, ale faktycznie jeśli ktoś szuka matu, to nie tędy droga. Na dobrą sprawę każda pomadka odciśnięta w chusteczkę da efekt prawie matowy.

    OdpowiedzUsuń
  11. 405 idealna dla mnie, zdecydowanie bym się na nią skusiła, świetnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jak zobaczyłam kolory i napis "matte", to moje serce zabiło szybciej, ale po Twojej recenzji zachwyt trochę podupadł :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę tu jeden ładny kolor, którego w mojej drogerii nie było. A to dobrze, bo bym kupiła jeden więcej i żałowałabym. Ta pomadka jest tragiczna, tak mi wysusza usta, że brak słów. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę nakładać pod nią krem nawilżający..

      Usuń
  14. za 405 się rozejrzę w Naturze,ogólnie super seria z fajnymi kolorami :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chciałam wymienić kolory, które mi się podobają, ale wychodzi na to, że wszystkie... :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam, ale i kolory nie moje :) Chociaż same pomadki wyglądają łudząco podobnie jak te z NYX, których mam kilka w domu :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Od kilku dni mam 405 i jestem zakochana :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Spodobały mi się 402, 404, 405 i 406 :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:)

Odpowiedzi na Wasze pytania zamieszczam u siebie na blogu.
Proszę o nie umieszczanie w komentarzach linków do blogów i rozdań - takie wpisy będą przeze mnie usuwane.