MIYA COSMETICS - MYSUPERSKIN - LEKKI OLEJEK DO DEMAKIJAŻU I OCZYSZCZANIA TWARZY [NOWOŚĆ]

czwartek, 23 listopada 2017



Po sukcesie kremów myWONDERBALM i serum rewitalizującego myPOWERelixir przyszła pora na kolejny produkt w ofercie Miya Cosmetics. Tym razem jest to lekki olejek do demakijażu i oczyszczania - mySUPERskin. Jeżeli jesteście ciekawe czy jest skuteczny i czy przypadł mi do gustu to zapraszam do dalszej lektury.

Lekki olejek do demakijażu - słowo od producenta

mySUPERskin to kosmetyk, który idealnie sprawdzi się zarówno przy wieczornym demakijażu jak i rano do odświeżenia twarzy z zanieczyszczeń nagromadzonych przez noc. Zawarty w nim olejek z nasion malin skutecznie nawilża i łagodzi skórę. Olejki z pestek moreli, abisyński, ze słodkich migdałów oraz witamina E odżywiają, wygładzają, dodają blasku. 

"Skuteczny, szybki, delikatny. Nie pozostawia tłustej warstwy. Nie podrażnia oczu. Nie powoduje uczucia ściągnięcia." 

Przebadany dermatologicznie i okulistycznie. Bez parafiny, PEG-ów, SLES, SLS, olejów mineralnych, silikonów. Nie testowany na zwierzętach. Wegański.


Urzekający zapach i lekka formuła

Olejek rzeczywiście ma bardzo przyjemny dla nosa zapach. Oprócz malin mocno wyczuwam w nim także olejek ze słodkich migdałów i musicie mi wierzyć, że ten duet pachnie naprawdę kusząco. Skład produktu jak zawsze jest przemyślany, naturalny i pełen dobroczynnych substancji. 

Olejek ma lekką i dość rzadką konsystencję, dzięki czemu nie jest tak bardzo tłusty jak mogłoby się wydawać. Fajnie, że został zapakowany do buteleczki z pompką, bo znacznie ułatwia to jego aplikację. Według mnie takie opakowanie jest jedyne i słuszne dla olejków i doprawdy nie wiem dlaczego niektórzy producenci uparcie stosują zwykłe butelki. Ja nie lubię gdy wszystko dookoła mi się klei i jest tłuste.

Czy olejek do demakijażu może być skuteczny?



Owszem może. mySUPERskin bardzo fajnie sprawdza się zarówno do mycia twarzy rano jak i do wieczornego demakijażu. Pozostawia skórę wygładzoną, miękką, rozjaśnioną i taką bardziej promienną. Powiedziałabym nawet, że wyglądam na bardziej wyspaną po jego użyciu :) Olejek nie ściąga skóry, nie przesusza i nie podrażnia. A wiem co mówię, bo jestem posiadaczką cery suchej i wrażliwej, która natychmiastowo reaguje na kiepski skład. Bezpośrednio po użyciu pozostawia skórę lekko tłustą, ale w moim przypadku po chwili wszystko całkowicie się wchłania. Produkt jest o tyle fajny, że sam w sobie pielęgnuje skórę i gdy wyjątkowo się śpieszę nie muszę po nim używać żadnego kremu czy serum na noc.

Jeżeli chodzi o skuteczność demakijażu to tutaj mam mały niedosyt. Olejkiem rzeczywiście da się usunąć makijaż z oka, ale trwa to zdecydowanie za długo - szczególnie jeśli nie jest delikatny np. smokey eye. Lepiej sprawdza się u mnie opcja płyn micelarny + płatki kosmetyczne i przy niej pozostanę. Wszelkie podkłady, zarówno te płynne jak i mineralne usuwają się z twarzy pod wpływem działania olejku bez większego problemu i w takim celu lubię mySUPERskin używać.


Czy lekki olejek do demakijażu i oczyszczania mySUPERskin przypadł mi do gustu? Tak. Lubię jego zapach, podoba mi się efekt jaki pozostawia na mojej skórze, bardzo podoba mi się to, że przy okazji ją pielęgnuje. Jest wydajny i niedrogi. Jedyny minus jaki widzę, to trudności z usuwaniem makijażu z oczu.

140 ml/34,99 zł (do kupienia tutaj i w dobrych drogeriach i aptekach)

Znacie markę Miya Cosmetics? Używacie olejków do usuwania makijażu?

Podobne posty

20 komentarze

  1. Nie znam tej marki, ale kusisz tym olejkiem. Tylko ja nie przepadam za olejkami :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślałam, że mi się nie spodoba, bo nie lubię zwykłych olejków do twarzy, ale tutaj zasada działania jest trochę inna ;)

      Usuń
  2. Na pewno wypróbuję, bo lubię olejki do demakijażu :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę go przetestować, bo różowy kremik z Miya kocham ;)
    Rozumiem, że ma emulgator i pod wpływem wody tworzy się z niego emulsja?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest ;) Cały skład jest dostępny na stronie producenta.

      Usuń
  4. Nie znam marki, ale olejek bardzo kuszący

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam przyjrzeć się bliżej tym kosmetykom :) A szczególnie polecam serum i żółty krem do twarzy :)

      Usuń
  5. Same dobre opinie czytam ostatnio o tym kosmetyku :)
    Ja aktualnie używam olejku Nacomi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Teraz na Black Friday może będzie na niego zniżka ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. To koniecznie przyjrzyj im się bliżej. W każdej większej drogerii znajdziesz ich produkty. Ze swojej strony mogę polecić serum i żółty krem do twarzy :)

      Usuń
  8. Czytałam już pozytywne opinie o tym olejku :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kurczę wygląda kusząco,jednak z kosmetykami Miya mam problem bo każdy ma w składzie albo olej ze słodkich migdałów albo kokosowy,które mnie zapychają...Dlatego nie będę nawet próbowała,miałam żółty krem MyWonderbalm ale oddałam siostrze.Pojawił się wysyp nieprzyjaciół.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:)

Odpowiedzi na Wasze pytania zamieszczam u siebie na blogu.
Proszę o nie umieszczanie w komentarzach linków do blogów i rozdań - takie wpisy będą przeze mnie usuwane.