KOSMETYKI DO DEMAKIJAŻU Z DROGERII NATURA. CZY WARTO SIĘ SKUSIĆ NA SERIĘ NATURA CARE?

piątek, 17 marca 2017

kosmetyki do demakijażu natura care

Całkiem niedawno marka własna drogerii Natura - "Natura Care" wzbogaciła się o produkty do demakijażu i oczyszczania twarzy. Znajdziemy wśród nich płyny micelarne (łagodzący i odświeżający), emulsję micelarną, dwufazowy płyn do demakijażu oraz żele do mycia twarzy. Dzisiaj chciałabym o trzech z nich opowiedzieć. 

natura care odświeżający płyn micelarny

Odświeżający płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu 
"Formuła płynu bogata w składniki aktywne takie jak: lilia wodna, ekstrakt z aloesu oraz prowitamina B5, zastępuje tonik, mleczko i płyn do demakijażu. Zastosowanie miceli pozwala na dokładne oczyszczenie skóry z makijażu oraz usunięcie zanieczyszczeń z powierzchni skóry bez naruszenia jej naturalnej równowagi." 400 ml/ 12,99 zł

Czy zaskoczę kogoś mówiąc, że najważniejsza jest dla mnie skuteczność płynu do demakijażu? Pewnie nie. Wy pewnie myślicie tak samo. Odświeżający płyn micelarny Natura Care zupełnie nie spełnił moich oczekiwań. Kiepsko radzi sobie z usuwaniem makijażu z oczu, rozmazuje go tworząc efekt 'nie spałam od tygodnia' i generalnie wymaga użycia większej ilości płatków kosmetycznych, niż inne produkty z tej kategorii. Już o zmarnowanym czasie nie wspominając. Jedyną zaletą tego płynu jest to, że nie ściąga i nie przesusza skóry. Ale i tak nie polecam. 

A jeśli szukacie skutecznego płynu micelarnego, to polecam Wam Biodermę Sensibio, malinowy płyn Aluny, różowego Garniera czy płyn lipowy od Sylveco


Łagodząca emulsja micelarna do demakijażu twarzy i oczu 
"Usuwa makijaż i zanieczyszczenia nie przesuszając skóry. Zawarte w niej składniki aktywne: mleczko owsiane, alantiona, panthenol, olej z awokado i olej Canola nawilżają skórę, łagodzą i koją podrażnieni oraz zmiękczają naskórek." 200 ml/8,99 zł

Łagodząca emulsja micelarna to nic innego jak mleczko do demakijażu. Mimo, że nie jestem fanką takich konsystencji, to muszę przyznać, że jest skuteczniejsza niż kolega powyżej, ale do ideału jeszcze trochę jej brakuje. Rzeczywiście nie podrażnia, wygładza i zmiękcza skórę, więc każda posiadaczka cery suchej powinna być z tego faktu zadowolona. Nie zachwycił mnie ten produkt, ale tragedii nie ma ;)


Odświeżający żel do mycia twarzy 
"Dzięki obecności wysokiej jakości składników aktywnych takich jak: lilia wodna, proteiny jedwabiu oraz prowitamina B5, żel doskonale pielęgnuje skórę oraz oczyszcza ją z makijażu i zanieczyszczeń. Pozostawia skórę idealnie czystą, nawilżoną i gładką w dotyku." 150 ml/6,99 zł

Szczerze mówiąc nie wiem co na temat tego żelu napisać.. Z jednej strony fajnie się pieni, przyjemnie się go używa, dobrze oczyszcza skórę (także z makijażu) i przynosi przyjemne uczucie odświeżenia. Nie ściąga skóry, nie wysusza, aczkolwiek mógłby się łatwiej spłukiwać. Ale z drugiej strony każde z podejść, a było ich 4-5 skutkowało pojawieniem się następnego dnia podskórnych, bolących gul.. W składzie (jak się można było spodziewać w tej cenie) szału nie ma.. Na drugim miejscu SLS i kilka substancji, które mogły się mojej skórze nie spodobać. Chyba nie mam już ochoty dawać mu kolejnych szans.. W kolejce do wypróbowania czekają ciekawsze produkty.


Żaden z tych kosmetyków nie zrobił na mnie wrażenia. Mam określone wymagania względem produktów do demakijażu i nie zostały one spełnione. Zabrakło mi przede wszystkim skuteczności.. Szkoda.

Miałyście już okazję wypróbować te produkty?

Podobne posty

8 komentarze

  1. Jednym słowem lipa i popieram listę płynów micelarnych, które wymieniłaś ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słabiutko.. Podskórne gule to chyba najgorsze zło..

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że taka lipa, choć mnie nie kusiły, bo miałam kiedyś z tej serii płyn do intymnej i mnie nie zachwycił, więc bałam się, że z kolejnymi kosmetykami szału nie będzie i jak widać nie ma....

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie najlepiej wypadły w takim razie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam tych produktów i nie ciągnie mnie do nich... ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie mam Natury po drodze, więc nawet nie wiedziałam, że mają swoje firmowe kosmetyki. Ale to chyba dobrze, bo dosyć słabo wypadły...

    OdpowiedzUsuń
  7. z tych płynów, które wymieniłaś miałam Bioderme i byłam również zadowolona... ostatnio wypróbowałam Oeparol i też fajny.. szkoda,że się te kosmetyki nie sprawdziły, można było się tego spodziewać :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Z żelu do twarzy jestem zadowolona. Jeden z lepszych na jakie się natknęłam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:)

Odpowiedzi na Wasze pytania zamieszczam u siebie na blogu.
Proszę o nie umieszczanie w komentarzach linków do blogów i rozdań - takie wpisy będą przeze mnie usuwane.