JAK DBAĆ O PRZESUSZONE DŁONIE ZIMĄ? NAJLEPSZE KREMY DO RĄK

środa, 15 lutego 2017

najlepszy krem do rąk

Twoje dłonie są przesuszone, spierzchnięte i kiepsko znoszą zimę? Szukasz dobrego kremu do rąk? Jeśli tak, to dobrze trafiłaś :) Mam ten sam problem co Ty i w tym wpisie podzielę się swoimi sposobami na utrzymanie skóry w dobrej kondycji.. albo chociaż w przyzwoitej ;)

Co sezon problem przesuszonej skóry dłoni powraca, co sezon przez moje ręce (dosłownie!) przechodzi cała masa produktów najróżniejszych firm. O jednych nawet nie chce mi się pisać, inne zasługują na chwilę uwagi, a wyjątkowe zostają ze mną na dłużej tworząc mój własny dekalog pielęgnacji dłoni.

Naturalne mydło to podstawa

Właściwa pielęgnacja skóry dłoni zaczyna się od mycia rąk. Moje od razu reagują przesuszeniem i ściągnięciem, na kiepskiej jakości mydła, nafaszerowane silnymi składnikami myjącymi i chemią. Już od dawna nie kupuję zwykłych, drogeryjnych, tanich produktów, ale tak naprawdę dopiero niedawno odkryłam coś co odpowiada mi w 100%. Aktualnie używamy tylko mydeł w płynie Yope, które mają bardzo fajne składy i są delikatne dla skóry. Po ich użyciu nie czuję nieprzyjemnego ściągnięcia i nie powodują przesuszenia. A przy okazji pięknie pachną :)

Sprzątaj w rękawiczkach

Od kiedy mam dziecko, staram się używać w domu wyłącznie "przyjaznej chemii", octu i sody oczyszczonej, ale co ważniejsze, zawsze sprzątam w rękawiczkach. Niestety nie umiem w nich zmywać naczyń i muszę znaleźć jakieś naturalne zastępstwo dla Ludwika. Coś polecacie? 

Zabezpiecz przed zimnem

Rękawiczki to punkt obowiązkowy! Nie ruszam się bez nich z domu, szczególnie że pchając wózek moje dłonie są cały czas na wierzchu. Przed wyjściem pamiętam także, aby użyć treściwego, tłustego kremu do rąk z parafiną lub gliceryną w składzie. 

isana koncentrat do rąk

Fajnie sprawdza się w tym celu nowość Isany przeznaczona do bardzo suchej skóry - koncentrat do rąk z witaminą E i gliceryną. Jest treściwy, tłusty i wolno się wchłania, więc na co dzień niespecjalnie mi odpowiada, ale pod rękawiczki jest super. Zmiękcza skórę, zabezpiecza ją przed wiatrem i mrozem. Używam go zbyt rzadko żeby zauważyć działanie naprawcze, ale chroni skórę zgodnie z moimi potrzebami. Może być stosowany także jako kuracja na noc ;) 75 ml/7,50 zł

Nawilżaj, nawilżaj i jeszcze raz nawilżaj

Mam wrażenie, że o kremach do rąk piszę ciągle. Nie zliczę ile ich już wypróbowałam i ile sztuk przewinęło mi się przez ręce w tym sezonie. Rzadko jednak do któregoś z nich powracałam, bo skórę mam bardzo wymagającą i mało który odpowiednio mi pomaga. W tym wpisie chciałabym opowiedzieć Wam o moim aktualnym top 3.

lirene olejkowe serum do rak

Olejkowe serum do rąk, skórek i paznokci od Lirene to produkt godny wypróbowania. Ma dość lekką konsystencję, przyjemnie się rozsmarowuje i szybko wchłania nie pozostawiając tłustej, klejącej się warstwy. Ma przyjemny delikatny zapach, w składzie znajdziemy m.in. masło Shea, olejek Babassu, olejek arganowy, wygładzające silikony i niestety parabeny. Rzeczywiście natychmiast po zastosowaniu wygładza i zmiękcza skórę pozostawiając ją gładką w dotyku. Bardzo fajnie koi spierzchniętą skórę i jest całkiem skuteczny, pod warunkiem, że jest regularnie stosowany. 75 ml/9,99 zł

krem do rąk miód i wanilia bio

Mój numer dwa to krem do rąk miód i wanilia La Manufacture En ProvenceKrem ma bardzo fajny, naturalny skład (98,7% składników pochodzenia organicznego), przyjemny zapach i dość lekką, szybko wchłaniającą się konsystencję. Świetnie nawilża, wygładza dłonie i uelastycznia naskórek zapobiegając jego mikropęknięciom. Polubiliśmy się, ale jego również trzeba używać regularnie (jeśli mamy bardzo suchą skórę). 75 ml/ 35 zł

dermedic linum krem do rąk

Aktualnie mój numer jeden to regenerujący krem do rąk Dermedic Linum, o którym już Wam wspominałam w odkryciach i ulubieńcach. Ma lekką konsystencję, szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy, ale co najważniejsze - działa. Skutecznie nawilża, wygładza, koi i przynosi ulgę przy spierzchniętej i ściągniętej skórze. Przyśpiesza gojenie się mikropęknięć naskórka. Bardzo ten krem polubiłam i wiem, że z całą pewnością kupię kolejne opakowania. Jako jedyny w ciągu dwóch dni potrafi znacznie poprawić stan moich dłoni. Bardzo polecam! 100 g/ok. 11 zł


Pamiętaj o skórkach

Suche skórki wokół paznokci potrafią zrujnować cały manicure, niezależnie od tego jak piękny by on nie był. Moje oprócz nie radzenia sobie z zimą, są przeze mnie dodatkowo wysuszane acetonem podczas zdejmowania hybryd. Dotychczas nie rozstawałam się z oliwką, ale od paru miesięcy towarzyszy mi świetny, nawilżacjący krem do skórek. 

orly krem do skórek

Orly - Cuticle Therapy Creme - Odżywczy krem z witaminą A i E to pięknie pachnące, masełko do skórek o konsystencji delikatnego musu. W jego składzie znajdziemy parafinę, glicerynę, olej z awokado, lanolinę, wspomniane witaminy A i E i niestety parabeny. Bardzo przyjemnie rozsmarowuje się i szybko wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy, co osobiście uwielbiam, bo mogę od razu po aplikacji usiąść do komputera :) Natychmiast po zastosowaniu nawilża i zmiękcza przesuszone skórki. Jest niezastąpiony przed sesją zdjęciową lakierów do paznokci czy hybryd. Bardzo się polubiliśmy :) 59 ml/ 45 zł

Pielęgnacja specjalna

Raz na jakiś czas warto dłoniom zafundować intensywny zabieg nawilżający z peelingiem i maseczką. Fajnie sprawdzają się w tym celu gotowe zestawy z rękawiczkami, które znajdziecie praktycznie w każdej drogerii. Ostatnio wypróbowałam ten..

lirene zabieg na dłonie

Dwustopniowy zabieg wygładzający Aksamitne Dłonie od Lirene to peeling na bazie kwasów owocowych i regenerująca maseczka z masłem Shea, allantoiną, olejkiem makadamia i mocznikiem. Peeling całkiem fajnie złuszcza martwy naskórek, ale trzeba pamiętać aby nie stosować go na podrażnioną lub skaleczoną skórę. Rękawiczki z maseczką są dość dużych rozmiarów i są mocno nawilżone preparatem. Po zastosowaniu tego duetu skóra jest miękka i wygładzona, ale niestety efekt nie utrzymuje się specjalnie długo. 1 szt/ 16 zł

Skład zabiegu poniżej.


Rękawiczki regenerujące od Lirene nie zrobiły na mnie dużego wrażenia, ale uświadomiły mi, że powinnam częściej sięgać po peeling np. enzymatyczny i złuszczać martwy naskórek. Dzięki temu kremy będą się lepiej wchłaniały, skóra będzie się szybciej regenerowała i będzie bardziej elastyczna.


Na chwilę obecną skóra moich dłoni nie jest w idealnym stanie, ale jeśli sumiennie przestrzegam własnych zasad to jej stan jest naprawdę dobry. Byle do wiosny!

Jakie są Wasze sposoby na nawilżoną i piękną skórę dłoni? Koniecznie dajcie znać! 

Podobne posty

24 komentarze

  1. Niestety nigdy nie pamiętam o zakładaniu rękawiczek przy sprzątaniu. Szybko tego żałuję bo mam uczulenie i np. Po płynie do mycia szyb wyskakują mi bąbelki ala poparzenie. Kremów do rąk używa kilkukrotnie w ciagu dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety mam podobny problem, nie lubię sprzątać w rękawiczkach;/

      Usuń
    2. Ja też nie lubię, ale zimą muszę, bo bardzo mi to wysusza i niszczy skórę :(

      Usuń
    3. Ja też zapominam o zakładaniu rękawiczek... Ostatnio zauważyłam,że kondycja mojej skóry sie pogorszyła. Staram się stosować kremy regularnie ( u mnie to jest akurat Neutrogena) jednak pomaga tylko na chwilę.

      Usuń
    4. Uroki zimy.. Każdy walczy teraz o piękne dłonie.. Byle do wiosny!

      Usuń
  2. U mnie niestety zgubny bywa odruch mycia rąk sto razy dziennie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mam dlatego postawiłam na lepsze mydła :)

      Usuń
  3. Zauważyłam, że nawet zwykłe mydło w kostce mniej wysusza skórę niż zwykłe mydło wpłynie dlatego z nich zrezygnowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Wygodniejsze są jednak te w płynie i nie gromadzą się na nich bakterie.

      Usuń
  4. Ja mam milion kremów do rąk, a nie używam żadnego ;)

    W wolniej chwil zapraszam do mnie na bloga na nowy post -CAŁA PRAWDA O BLOGOWANIU, CZYLI SPOWIEDŹ BLOGERKI

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie nie masz dużego problemu ze skórą ;)

      Usuń
  5. Miałam tyle kremów do rąk,że ciężko zliczyć-ale o dziwo żadnego Twojego :D
    Co zaskakujące,jedyny z którego naprawdę jestem zadowolona to stary,dobry czerwony Garnier :)
    Ja nie cierpię kremować dłoni,robię to tylko jak już naprawdę potrzebują :P więc wtedy potrzebuję coś naprawdę mocnego i ten daje radę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja z kolei nie używałam czerwonego Garniera :)

      Usuń
  6. Sprzątanie w rękawiczkach jest ważne. Aż mną wzdryga jak pomyślę, że Cif wyczyścił moje patelnie lepiej niż mega żrący płyn do kominków, a ja wielokrotnie sprzątałam Cifem bez rękawiczek... Dobrze, że teraz jestem ciut mądrzejsza, a przynajmniej w tej drobnej kwestii ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ciągle zapominam niestety o rękawiczkach i często myję ręce, więc są mocno przesuszone. Nie miałam żadnego z Twojej listy, zwykle używam masełka do ciała również do rąk, jest tłuste i treściwe, więc jestem zadowolona z rezultatu;)

    OdpowiedzUsuń
  8. O właśnie muszę kupić ta Isanę. A od siebie polecam masło shea na przesuszone dłonie;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam mydła Yope :) Kiedyś sprzątałam bez użycia rękawiczek i niestety moje dłonie różnie reagowały na środki chemiczne. Odkąd sięgam po rękawiczki widzę, że stan moich dłoni znacznie się poprawił:) A od kremów do rąk jestem uzależniona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja przy mocnych przesuszeniach uwielbiam stosować masło shea :)

    OdpowiedzUsuń
  11. u mnie dłonie to jeszcze nie problem ale za to skórki to jakaś masakraa. Polecasz coś? mi siostra poleciła oliwkę semilaca i czekam na kuriera

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aktualnie używam kremu Orly, o którym pisałam w poście :)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:)

Odpowiedzi na Wasze pytania zamieszczam u siebie na blogu.
Proszę o nie umieszczanie w komentarzach linków do blogów i rozdań - takie wpisy będą przeze mnie usuwane.