PAŹDZIERNIKOWY SHINYBOX - THINK PINK!

piątek, 28 października 2016

shinybox październik

Cześć! Dzisiaj chciałabym pokazać Wam zawartość październikowego pudełka ShinyBox 'Think Pink!'. Shiny jak co roku przypominają, że październik jest światowym miesiącem świadomości nowotworu piersi. Co tym razem kryje zawartość boxa i czy jest rzeczywiście tak różowo?

W pudełku znalazłam:

fa żel pod prysznic

Silcare Abyssinian Oil - Mleczna mgiełka do ciała (produkt pełnowymiarowy)
Lekka formuła, natychmiastowe wchłanianie i doskonała pielęgnacja skóry. Energetyzujący zapach sprawia, że zabieg staje się niezwykłym rytuałem dla ciała i zmysłów. 

Mgiełka Silcare jest produktem dodatkowym, przeznaczonym dla osób subskrybujących ShinyBoxa, występującym zamiennie z lakierem do paznokci Rimmel. Wolałabym trafić na ten drugi kosmetyk ponieważ ten nie zainteresował mnie ani swoim zapachem ani składem. 

FA Magic Oil Pink Jasmin - Żel pod prysznic (produkt pełnowymiarowy)
Rozpieszczający żel o odświeżającym zapachu różowego jaśminu, stanowi perfekcyjną kombinację pielęgnacji i świeżości. Chroni skórę przed wysuszeniem doskonale ją nawilżając. 

Na ogół nie jestem zadowolona z obecności kosmetyków drogeryjnych w pudełku, ale tym razem jestem na 'tak'. Żel ma przyjemny zapach i chętnie go zużyję, a swoim różowym kolorem idealnie wpasowuje się w tematykę boxa. 

vis plantis olejek arganowy

Vis Plantis - Olejek arganowy wzbogacony olejkiem macadamia (produkt pełnowymiarowy)
Produkt polecany do skóry suchej, z uszkodzeniami, zmęczonej, zniszczonej, także trądzikowej oraz do wszystkich rodzajów włosów. Mix rodzajów

Vis Plantis - Age Killing Effect - Maseczka na zmarszczki mimiczne (produkt pełnowymiarowy)
Skoncentrowana maseczka z bezpiecznym, bo pozyskanym biotechnologicznie, niskocząsteczkowym, biomimetycznym tripeptydem miorelaksacyjnym. Naśladuje on naturalny peptyd znaleziony w jadzie żmii świątynnej. Maseczka odpręża spięte mięśnie odpowiedzialne za postarzające zmarszczki mimiczne. Produkt przeznaczony dla cery 25+, zmęczonej, wrażliwej z widocznymi pierwszymi zmarszczkami.

Bispol - Aurelia - Świeca zapachowa w szkle (produkt pełnowymiarowy)

Z kosmetykami Vis Plantis nie miałam jeszcze styczności. Maseczkę chętnie wypróbuję, a olejek się przyda. Szkoda, że jest zmieszany z makadamią i zawiera w składzie jeszcze PEG-8, związki zapachowe oraz palmitynian askorbylu. Świeczka prezentuje się bez zastrzeżeń i ma całkiem przyjemny zapach.


Radical Med - Szampon przeciw wypadaniu włosów (miniaturka)
Specjalnie opracowana, oryginalna receptura, bogata w wyjątkowo silne składniki aktywne w wysokim stężeniu zapewnia skuteczne i wielopoziomowe działanie, eliminując główne przyczyny wypadania włosów. 

Szampon znam. Całkiem przyjemny produkt. Miniatura przyda się na wyjazdy. 

Evree - Odżywczy krem do rąk do bardzo suchej i wrażliwej skóry (produkt pełnowymiarowy)
Wyjątkowa receptura dzięki zawartości olejków makadamia i migdałowego oraz witaminy E+F głęboko odżywi i nawilży skórę dłoni, złagodzi podrażnienia, zmiękczy dłonie i nada im jedwabistości. 

Kosmetyki Evree lubię, kremy do rąk w okresie jesienno- zimowym są u mnie w stałym użyciu, więc ten produkt z pewnością wypróbuję i cieszy mnie jego obecność w pudełku. Jak przystało na Evree skład prezentuje się całkiem fajnie, dużo naturalnych wyciągów i ekstraktów z roślin. Jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzi :)

Idunn Naturals - Musujące pudry do kąpieli (produkt pełnowymiarowy)
Zawierają w swoim składzie mieszaninę olejku z Milli oraz olejku migdałowego. Olej z Milli jest bogaty w kwasy AHA, które zapewniają utrzymanie właściwej elastyczności skóry oraz ją wygładzają. Musujące pudry do kąpieli mają dodatkowo działanie relaksujące i odprężające. Mix rodzajów. 

Firmy nie znam.. Pudru do kąpieli też chyba nigdy nie używałam.. 


Bell - Wygładzająca usta pomadka z kompleksem przeciwzmarszczkowym (produkt pełnowymiarowy)
Składnik zawarty w pomadce zmniejsza widoczność zmarszczek, pobudza skórę do produkcji kolagenu i elastyny, opóźniając proces powstawania zmarszczek. Trójwymiarowa formuła pomadki wypełnia nierówności naskórka poprawiając kontur ust, dzięki czemu stają się one pełniejsze i bardziej kształtne. 

Bell - Cień do powiek w sztyfcie (produkt pełnowymiarowy)
Wygodna formuła kredki zapewnia łatwą i precyzyjną aplikację. Świetnie przylega do powiek, nie obsypuje się i nie pozostaje w załamaniach powieki. Mix kolorów

Kolorówka Bell.. Nie moje kolory, cień jest testerem. Jestem na nie. 

Blanx - Pasta do zębów White Shock (miniaturka)
Pasta wybielająco - antybakteryjna aktywowana światłem, która cieszy się ogromną popularnością. 

Pasty Blanx to jeden z tych produktów, którego zakup odkładałam w nieskończoność. Teraz wreszcie wypróbuję czy rzeczywiście tak ładnie wybiela zęby. 


W pudełku znalazły się także ulotki i kupny rabatowe. M.in. 30% na kremy Miya Cosmetics. Wystarczy podczas składania zamówienia wpisać 'MIYALOVE'. Kod ważny od 16 do 30 listopada. 

Czy październikowy ShinyBox mi się podoba?  Tak, ale do zachwytu jeszcze trochę brakuje. Pierwszy raz zawartość pudełka dobrze nawiązuje do jego tematyki. Różowe kosmetyki, ulotka informacyjna z instrukcją samokontroli piersi, byłoby idealnie gdyby w boxie znalazł się jeszcze kosmetyk do pielęgnacji biustu. Duży plus za pełnowymiarowe produkty, za ciekawe miniaturki. Minus za kolorówkę Bell. Szkoda też, że nowe, większe pudełka są uchylnie otwierane i mniej sztywne niż poprzednie, które z powodzeniem wykorzystuję do trzymania drobiazgów. 

Październikowy Shinybox jest jeszcze dostępny w sprzedaży.  

Jak podoba Wam się zawartość? 

Podobne posty

11 komentarze

  1. Mogli by dać w kolejnym krem do rąk 20% masła shea marki harmonique, był kiedyś w chillboxie z tego co pamiętam, rewelacyjny kremik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym się nie obraziła za jego obecność :)

      Usuń
  2. Super zestaw :) Zaciekawiła mnie mgiełka do ciała ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe produkty, zwłaszcza maseczka. Chociaż zmarszczki ładnie wygładza mi serum LIQ CC rich. Olejek argonowy (teraz chyba bardzo modny), też bym chętnie wypróbowała. Przyznam, że puder do kąpieli jest intrygujący, nie spotkałam się wcześniej z takim kosmetykiem. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie jest źle, ale do zachwytu faktycznie daleko ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. też zwróciłam uwagę na kolor większości kosmetyków- różowy miesiąc- październik więc sporo różowych produktów, Twoja szminka tak jak moja ma niestety brokat.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie pieję zbytnio z zachwytu na jego widok :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Powiem, że rewelacji nie ma, ale i tak jest dobrze :) ktoś pisał wcześniej o kremie do rąk harmonique - popieram, ja również bym nie pogardziła bo jest świetny :) z tego zestawu tutaj przedstawionego kusząco prezentuje się ta mgiełka

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:)

Odpowiedzi na Wasze pytania zamieszczam u siebie na blogu.
Proszę o nie umieszczanie w komentarzach linków do blogów i rozdań - takie wpisy będą przeze mnie usuwane.