URZĄDZANIE MIESZKANIA - CZAS START!

piątek, 15 lipca 2016


Te z Was, które śledzą mnie na instagramie wiedzą, że jestem właśnie w trakcie urządzania mieszkania. Z tego powodu jestem bardziej na bieżąco z nowościami w ofercie Tubądzina czy Castoramy niż Rossmanna. Czas wolny poświęcam na wyszukiwanie mebli, dodatków i dopinanie wszystkiego na ostatni guzik. Jaki styl lubię? Jak będzie wyglądało moje wymarzone wnętrze? Czym się inspiruję? 

Mam ten niebywały komfort, że mój Mąż myśli podobnie jak ja i lubi podobne wnętrza. Znacznie ułatwia to podejmowanie decyzji i nie generuje konfliktów. Tym razem postanowiliśmy, że nie popełnimy drugi raz tego samego błędu i nie robimy wnętrz na kolorowo. Żadnych pomarańczowych ścian, zielonych rolet i beżu.

Stawiamy na biel i szarość, a dodatki zrobią resztę. 




Zdecydowaliśmy się na białą kuchnię z szafkami na wysoki połysk i (o zgrozo!) na białe kafle na podłodze. Wszyscy odradzali nam taki wybór przy małym dziecku, ale przecież ono kiedyś z brudzenia wyrośnie, a ja nie chcę robić niczego wbrew swoim upodobaniom. A po drugie - lubię sprzątać! 

Salon z aneksem kuchennym będzie urządzony w stylu minimalistycznym, żeby maksymalnie powiększyć dostępną przestrzeń. Z mebli planujemy jedynie witrynę na książki i szafkę rtv, na tle której powstanie prawdopodobnie ściana z białymi cegłami. 



Niesamowicie podobają mi się sypialnie z zabudowanym łóżkiem. Pozwala to zaoszczędzić miejsce, ładnie wygląda i jest bardzo funkcjonalne. Nasz pokój jest dość wąski, więc myślę, że takie rozwiązanie jest idealne. 

Wreszcie uda mi się stworzyć swój kącik do pracy i makijażu. Marzy mi się także piękny żyrandol z kryształkami i liczę, że uda mi się przekonać do niego mojego Męża. Trzymajcie kciuki!




Chyba najtrudniej było nam dogadać się w kwestii wyglądu łazienki. Ja najchętniej zrobiłabym ją na biało, w stylu glamour ze świecącymi elementami, ale Małżonek takowej wizji nie poparł. Będzie biel, ale będzie także szarość i drewno. I ogromne lustro. Kompromis osiągnięty bez rękoczynów :)

Za to na aranżację pokoju Emilki dostałam zielone światło. Warunek był tylko jeden. Nie przesadzić z różem. Będzie więc delikatnie, dziewczęco, będzie wygodny fotel dla mamy i mebelki z Ikei. 



Aranżacja wnętrz sprawia mi niesamowitą radość. Planowanie, szukanie inspiracji, zakupy i realizacja pomysłów wywołują wypieki na twarzy. I naprawdę nie mogę się już doczekać przeprowadzki! Jeszcze miesiąc.. 

A Wy jakie wnętrza lubicie? Planujecie jakieś remonty w wakacje? Znacie jakieś fajne sklepy internetowe z dodatkami do mieszkania?

Jeżeli jesteście ciekawe co u mnie słychać zapraszam na instagram :)

Zdjęcia, które widzicie we wpisie pochodzą ze stron producentów, serwisu homebook.pl oraz innych z inspiracjami wnętrzarskimi. 

Podobne posty

15 komentarze

  1. Już nie mogę się doczekać efektów! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. My jesteśmy po remontach. Ja nie zdecydowałam się na białą kuchnię, ale mam białe płytki, ścianę z cegły i górę mebli jasną :) łazienkę częściowo mam białą i sprzątanie tej białej podłogi mnie momentami dobija.. fugi są non stop brudne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas w łazience i podłoga i fugi będą szare :)

      Usuń
  3. U mnie właśnie remont trwa - będzie biało-czarno i błyszcząco;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem bardzo ciekawa jak to wszystko wyjdzie! Również jestem za stonowanymi kolorami. Racją jest, że dodatki zrobią resztę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A za jakiś czas dodatki można zmienić i odmienić wnętrze :)

      Usuń
  5. kiedyś nawet nie mogłam spojrzeć na białą kuchnię, ale dziś sama o takiej marzę, tylko podłogę zrobiłabym jednolitą żywiczną i w kuchni i łazience;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mogę patrzeć na drewniane fronty :D

      Usuń
  6. Świetne inspiracje
    pozdrawiam MARCELKA♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystko swietnie sie prezentuje ❤

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak chodzi o biblioteczkę/regał na książki to polecam kupić taką z drzwiczkami. Wiem z własnego doświadczenia, że te półki jeżeli nie są zasłonięte to zbierają mnóstwo kurzu ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkie inne stonowane kolory jak najbardziej na tak, ale szarość i biel rządzi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szary, czarny i miętowy - to kolory przewodnie mojego mieszkania.Również w większości białe meble, białe listwy, kafelki imitujące długie, duże deski. Ja świetnie trafiłam z farbą tablicową i czernią w mieszkaniu. W łazience, aby dopasować do szarego salonu i przedpokoju, położyliśmy betonowe płytki, w kuchni matowe białe cegiełki. Są super!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:)

Odpowiedzi na Wasze pytania zamieszczam u siebie na blogu.
Proszę o nie umieszczanie w komentarzach linków do blogów i rozdań - takie wpisy będą przeze mnie usuwane.