ROSYJSKIE KOSMETYKI DO WŁOSÓW ODC. 1

czwartek, 16 kwietnia 2015

Rosyjskie kosmetyki do włosów kusiły mnie już od dawna. Dobre składy, wiele pozytywnych opinii i przystępna cena w końcu skłoniły mnie do zakupu. Trafiło do mnie dużo fajnych rzeczy i sukcesywnie, w miarę ich zużywania będę o nich Wam opowiadać. Dzisiaj pora na pierwszą część recenzji. 



Specjalny szampon Agafii do włosów wypadających i łamliwych

Stworzony na bazie 17 syberyjskich ziół (m.in. czerwonego jałowca i tarczycy bajkalskiej), oparty na wodzie strukturyzowanej, z dodatkiem mumio (olej skalny). Delikatnie pielęgnuje, wzmacnia i odżywia włosy, regeneruje i stymuluje wzrost.

Skład: Aqua Nivalis, Siberian Herbals Water Complex (Rhododendron Dauricum, Inula Helenium, Atragene Sibirica, Helichrysum Arenarium, Solidago Dahurica, Erodium Cicutarium, Pedicularis Uralensis, Rubus Saxatilis, Urtica Dioica, Saponaria Officinalis, Chamomilla Recutita, Silene Jenisseensis Wild, Rhodiola Rosea, Artemisia Mongolica, Scutellaria Baicalensis, Polygonatum Odoratum, Lamium Album), Magnesium Laureth Sulfate, Cocamide DEA, Cocamidopropyl Betaine, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Sodium Chloride, Juniperus Communis Fruit Extract, Montan Wax, Scutellaria Baicalensis Root Extract, Panthenol, Guar Gum, Citric Acid, Parfum, Kathon

Szampon ma przyjemny, lekko ziołowy zapach i oleistą konsystencję. Jest bardzo wydajny i zaskakująco dobrze (jak na swój skład) pieni się. Porządnie oczyszcza włosy (radzi sobie ze zmywaniem olejków), pozostawiając je 'tępe' w dotyku i lekko sianowate. Zastosowanie odżywki jest koniecznością. Nie jestem w stanie określić czy kosmetyk wzmocnił moje włosy, bo używałam go w okresie, w którym nie mam problemu z wypadaniem włosów. Ale z całą pewnością nie wpłynął negatywnie na ich kondycję. Bardzo podoba mi się skład szamponu. Dużo naturalnych ekstraktów z roślin, a podstawowe składniki myjące zastąpione są troszkę delikatniejszymi. Żadnych parabenów oraz silikonów. 

350 ml/ ok. 14 zł


Recepty Babci Agafii - balsam ziołowy miękki - do włosów farbowanych i zniszczonych

Miękki balsam do włosów z ekstraktem z białej morwy, olejem lnianym i dzikiej róży, oparty na miękkiej, strukturyzowanej wodzie, zawiera wyciąg z 17 syberyjskich ziół. Regeneruje, nawilża, odżywia i nadaje włosom witalność. Biała morwa i olej lniany zwrócą włosom miękkość i blask, a olej dzikiej róży – sprężystość i siłę.

Skład: Aqua Nivalis, Siberian Herbals Water Complex (Rhododendron Dauricum, Inula Helenium, Atragene Sibirica, Helichrysum Arenarium, Solidago Dahurica, Erodium Cicutarium, Pedicularis Uralensis, Rubus Saxatilis, Urtica Dioica, Saponaria Officinalis, Chamomilla Recutita, Silene Jenisseensis Wild, Rhodiola Rosea, Artemisia Mongolica, Scutellaria Baicalensis, Polygonatum Odoratum, Lamium Album), Cetrimonium Chloride, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Morus Alba Extract, Linum Usitatissimum Oil, Rosa Canina Fruit Oil, Panthenol, Guar Gum, Citric Acid, Parfum, Kathon

Balsam ma gęstą konsystencję, ale pomimo moich początkowych obaw łatwo wydobyć go z butelki. Lekko ziołowy zapach kosmetyku bardzo mi odpowiada i jest wyczuwalny przez jakiś czas na włosach. Kosmetyk bardzo fajnie zmiękcza włosy i sprawia, że są bardziej błyszczące. Mam wrażenie, że dodaje im lekkości i objętości oraz ułatwia rozczesywanie. Polubiliśmy się, ale nie zrobił na mnie dużego wrażenia.

350 ml / ok. 15 zł

Poniżej zdjęcie szamponu (z lewej) i balsamu.





Maska do włosów drożdżowa - pobudzenie wzrostu

Maska do włosów drożdżowa to wspaniały sposób na przyśpieszenie wzrostu włosów. Drożdże piwne to naturalne źródło białka, witamin i mikroelementów, które przenikają w strukturę włosa, wzmacniając je i przyspieszając wzrost. Olej z kiełków pszenicy posiada działanie regeneracyjne i przeciwdziałające wypadaniu. Sok z brzozy to znany ludowy środek na wzmocnienie cebulek włosowych. Dzięki zawartości olejów z zimnego tłoczenia maska ułatwia rozczesywanie. Włosy stają się jedwabiste i pełne blasku.

Skład: Aqua with infusions of: Yeast Extract, Betula Alba Juice; enriched by extracts: Inula Helenium Extract, Arctostaphylos Uva Ursi Extract, Silybum Marianum Extract, Cetrimonium Chloride, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Guar Gum; cold pressed oils: Triticum Vulgare Germ Oil, Ribes Sibirica Cone Oil, Rosa Canina Fruit Oil, Ascorbic Acid, Panthenol, Glucosamine, Citric Acid, Parfum, Benzoic Acid, Sorbic Acid. 

Maska ma bardzo rzadką konsystencję, biało - przeźroczystą barwę i mało drożdżowy zapach. Trzeba nakładać ją na włosy w rozsądnej ilości, bo ma tendencję do spływania. Zmiękcza i ułatwia samoczynne kształtowanie się loków. Kosmetyk sprawia, że włosy są bardziej błyszczące, ale mam wrażenie, że zwiększa ich podatność na elektryzowanie się. Maskę znalazłam w walentynkowej edycji ShinyBox.

300 ml/ ok. 13 zł



Bania Agafii - Balsam do włosów odżywczo - regeneracyjny

Balsam odżywczo regeneracyjny oparty jest na organicznych olejach (z szarłatu, z orzechów cedrowych, z nasion żurawiny), bogatych w mikroelementy i witaminy, nadaje się idealnie do intensywnej regeneracji suchych i osłabionych włosów. Nawilża i przywraca włosom naturalną siłę, zdrowy blask i elastyczność.

Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Behentrimonium Chloride, Cetrimonium Chloride, Quaternium-87, Hydroxyethylcellulose, Cetrimonium Bromide, Organic Amaranthus Caudatus Seed Oil, Organic Oxycoccus Palustris Seed Oil, Organic Oenothera Biennis Oil, Organic Panax Ginseng Oil, Organic Pulmonaria Officinalis Oil, Organic Pinus Palustris Oil, Organic Linum Usitatissium Seed Oil, Benzyl Alcohol, Sorbic Acid, Benzoic Acid, Citric Acid, Parfum.

Ten balsam trafił do mnie w listopadowym pudełku ShinyBox i nie zrobił na mnie większego wrażenia. Przyjemny zapach, odpowiednia konsystencja, wygodna, zakręcana saszetka.. Działanie przeciętne. Odstawiłam go na bok i sięgnęłam po niego dopiero w lutym. Zestawiłam go wtedy z rosyjskim szamponem i działanie o wiele bardziej przypadło mi do gustu. W zasadzie nie trudne do przewidzenia było, że używany z szamponami z silikonami nie potrafił pokazać swoich zalet. Co prawda jakiejś gigantycznej różnicy nie zrobił, ale fajnie zmiękczał i wygładzał włosy, nadając im przy tym blasku i sprężystości.

100 ml/ ok. 4 zł


Od kiedy odstawiłam drogeryjne kosmetyki do włosów i używam niemalże wyłącznie tych rosyjskich, moje włosy są bardziej błyszczące, wyglądają zdrowo, nie są przesuszone i są mniej podatne na warunki atmosferyczne. Pielęgnacja bezsilikonowa ma swoje plusy i minusy. Włosy trochę gorzej się układają, są mniej gładkie w dotyku, ale za to wolniej się przetłuszczają. Ciężko mi jeszcze powiedzieć, czy zostanę przy szamponach i maskach babci Agafii na dłużej. Żaden z opisanych kosmetyków nie zachwycił, ale są fajną odskocznią od produktów fryzjerskich czy drogeryjnych.


Używacie rosyjskich kosmetyków do włosów? Sprawdzają się u Was? Macie swoich ulubieńców?


Podobne posty

17 komentarze

  1. Maskę i balsam do włosów miałam, kompletnie się u mnie nie sprawdziły..

    OdpowiedzUsuń
  2. slyszalam juz o tej masce drozdzowej, musze koniecznie sprobowac! :)
    hairmaniacs.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Niedawno kupiłam maskę drożdżową - jak prawdziwa kobieta powiem, że jeszcze nie wiem co o niej sądzę, użyłam dopiero 2 raz. :)
    Zużyłam również dwa balsamy regeneracyjne do włosów - były dobre ale wolę Biovaxa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem jak maska sprawdzi się u Ciebie. Daj znać koniecznie!

      Usuń
  4. Jeszcze nie miałam okazji testować rosyjskich kosmetyków do włosów, ale bardzo bym chciała i w przyszłości na pewno jakieś zakupię :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często można upolować je w fajnych promocjach, więc to dobra okazja żeby spróbować.

      Usuń
  5. nic nie mam z tych kosmetyków, ale jestem ich ciekawa;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam od Agafii mydło miodowe, ten regenerujący balsam i szampon z saszetkowej wersji. Mydło fajnie pachnie, spoko oczyszcza włosy, dobrze sprawdza się też do całego ciała (w sumie niezły patent na jakieś wyjazdy), szampon to najpiękniejszy kwiatowy zapach jaki miałam w życiu... i tyle. Może jestem przywiązana do silikownowych efektów, a może nie trafiłam jeszcze na *ten* rosyjski kosmetyk, ale wyżej wymienione egzemplarze nie robią z moimi włosami nic, czego nie zrobiłby szampon Alterry z granatem do spółki z maską z tej samej serii. W sumie szkoda, bo babuszkowych zapachach kocham się do szaleństwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też oczekiwałam lepszych rezultatów..;)

      Usuń
  7. Z włosowych produktów rosyjskich u mnie póki co raczej bez większej sympatii. Mydło cedrowe uwielbiam ale i szampon na propolisie i serum na porost włosów jakie używałam się u mnie nie sprawdziły :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Już mi się trochę znudziły rosyjskie kosmetyki, ale przez długo czas ich używałam :) Ulubieńców wielu nie mam, bo moja skóra głowy jest dość wymagająca i niewiele szamponów mi tak naprawdę odpowiadało. Teraz używał kosmetyków Petal Fresh :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o Petal Fresh nie słyszałam, ale wyglądają ciekawie:)

      Usuń
  9. Ile cudowności dla włosków.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Używam rosyjskich kosmetyków i jestem bardzo z nich zadowolona:-) moje ulubione to szampon do włosów żytni i krem do rąk z soku brzozowego:-) :-) :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nic z Agafii nie miałam, ale jakoś nie bardzo mnie to kusi, bo mam krótkie włosy. A czy ta firma robi też kosmetyki pielęgnacyjne do ciała?

    OdpowiedzUsuń
  12. miałam szampon z tej serii, wszystko super tylko, że rozjaśniał mi włosy, które farbuję na ciemny brąz, a długo się zastanawiałam dlaczego farba mi nie trzyma, w końcu doszłam, że to przez ten szampon i musiałam zmienić

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:)

Odpowiedzi na Wasze pytania zamieszczam u siebie na blogu.
Proszę o nie umieszczanie w komentarzach linków do blogów i rozdań - takie wpisy będą przeze mnie usuwane.