PAŹDZIERNIKOWY SHINYBOX

sobota, 25 października 2014

Październik jest międzynarodowym miesiącem walki z rakiem piersi. Odbywają się marsze, spotkania, bezpłatne konsultacje z lekarzami i z każdej strony jesteśmy bombardowane niezbędnymi informacjami. Wierzę, że nie muszę Wam przypominać jak ważna jest profilaktyka, i że potraficie znaleźć odrobinę czasu raz w miesiącu, żeby swoje piersi samodzielnie przebadać. Podobnie jak w zeszłym roku, październikowe pudełko ShinyBox zdobi różowa wstążka a w środku znaleźć można instrukcję o samokontroli piersi. Zastanawiam się czy atrakcyjniejsza jest zawartość tego boxa czy zeszłorocznej edycji.   



Biały Jeleń - Hipoalergiczny płyn micelarny 200 ml (produkt pełnowymiarowy)
Delikatnie oczyszcza skórę twarzy, wokół oczu i ust z makijażu i wszelkich zanieczyszczeń. Nie powoduje szczypania ani łzawienia oczu. Nie zawiera alergenów, parabenów, silikonów, barwników i alkoholu. 

Płyn bardzo mnie zaciekawił. pH łez, zawartość mocznika, gliceryny, pantenolu, czerwonej koniczyny, skuteczność nawet przy makijażu wodoodpornym. Poprzeczka ustawiona jest wysoko. Czy płyn podoła? Zobaczymy. 


Paese - Odżywka do paznokci 9 ml (produkt pełnowymiarowy)
Przyśpieszacz wzrostu paznokci odbudowuje cienkie, słabe i wolno rosnące paznokcie. Pomaga w tworzeniu keratyny sprawiając, że paznokcie rosną szybciej, są mocniejsze i odporne na uszkodzenia mechaniczne. 

Odżywki do paznokci nie potrzebuję, ale w razie czego będę ją miała w zanadrzu. 


Norel - Krem-żel ujędrniający biust 75 ml
Preparat o lekkiej konsystencji do codziennej pielęgnacji skóry biustu, szyi i dekoltu. Produkt działa liftingująco, sprzyja utrzymaniu jędrnej i napiętej skóry. 

Producent zapowiada widoczną poprawę po 3-6 tygodniach regularnego stosowania. Sprawdzę. Co prawda moja skóra nie wymaga jeszcze liftingu, ale ilość składników aktywnych jest imponująca. Krem zawiera m.in. olej słonecznikowy, glicerynę, wyciąg z alg, ekstrakty z bluszczu, ruszczyka, miłorzębu japońskiego, pączków topoli, bylicy bożego drzewka, kwiatów lawendy oraz witaminę E i pantenol. Konsystencja jest rzeczywiście lekka a zapach przyjemny. 

  

IsaDora - Pomadka Perfect Moisture (kolor 148 red rush) 2,5 g (duża miniaturka)
Kremowa pomadka dzięki zawartości olejków roślinnych intensywnie nawilża i pielęgnuje delikatną skórę ust, a zawarty w niej pantenol chroni usta przed działaniem niekorzystnych czynników zewnętrznych. 

Jak na miniaturkę, to pomadki jest naprawdę sporo i idealnie odnajdzie się w mojej małej kosmetyczce w torebce. Konsystencja rzeczywiście jest kremowa i odrobinę mokra, co bardzo lubię. Szkoda, że nie trafił mi się kolor nude, bo w czerwieniach nie chodzę często..




Yasumi - Clean & Fresh Silky Powder 50 ml (produkt pełnowymiarowy)
Puder do codziennego oczyszczania skóry, idealny dla każdego rodzaju cery. Usuwa zanieczyszczenia oraz delikatnie złuszcza martwe komórki naskórka. Nie wysusza i nie podrażnia skóry. 

Wyglądem i zapachem przypomina mi Teraflu, albo inny rozpuszczalny Gripex, ale jeśli ma sprawić, że moja skóra będzie oczyszczona i rozjaśniona to spróbuję:)


Gratisem do pudełka jest nowość na naszym rynku kosmetycznym.. chusteczki do zmywania lakieru do paznokci firmy Jelid. Wpadły mi w ręce już dwa tygodnie temu i niedługo zrobię im osobną recenzję. To pudełko jest mi w zasadzie nie potrzebne, więc jeśli macie chęć je przetestować zgłoście się w komentarzu. Po weekendzie wybiorę jedną osobę która otrzyma je do wypróbowania.


Co myślę o zawartości pudełka?
Zachwycona nie jestem, ale jest naprawdę bardzo dobrze. To będzie mój pierwszy kontakt z marką Biały Jeleń, Yasumi i Norel. Wszystkie produkty (poza odżywką do paznokci) wypróbuję. Jestem bardzo ciekawa działania tego proszku oczyszczającego do twarzy i płynu micelarnego.


Jako Ambasadorka ShinyBox otrzymałam również zestaw kosmetyków Wibo i krem dla cery wrażliwej Lichtena. Te kosmetyki były do wygrania w specjalnym konkursie dla subskrybentek. Nie wchodzą w skład regularnego pudełka.  






Jak Wam się podoba październikowe pudełko?


Podobne posty

6 komentarze

  1. Ten puder Lovely wygląda fajnie, 3 w jednym, jaka oszczędność miejsca, o takich chusteczkach nie słyszałam, może były by ułatwieniem, nie cierpię tych włókien z wacika po zmywaniu, chętnie bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja byłabym zadowolona z zawartości, tak myślę... :) No może też poza tym produktem do paznokci. Fajnie, że Twoje pudełeczko było wzbogacone o kilka dodatkowych kosmetyków, jestem ciekawa tego kremu Lichtena.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szału nie ma ale ciekawi mnie ten puder:) No i chusteczki są fajnym rozwiązaniem na co dzień do torebki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmm waciki do zmywania lakieru jak użyłam to nic się nie ciągnęło. Są całkiem skuteczne - tak do torebki już wsadziłam i na pewno, na każdy wyjazd je będę zabierać. Sprawdziłam w mojej aptece już można je kupić.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:)

Odpowiedzi na Wasze pytania zamieszczam u siebie na blogu.
Proszę o nie umieszczanie w komentarzach linków do blogów i rozdań - takie wpisy będą przeze mnie usuwane.