BYE, BYE WRINKLES: GDZIE JEST LATO? + KONKURS

środa, 2 lipca 2014

Prognozy pogody na nadchodzący weekend zapowiadają się bardzo optymistycznie. Wygląda na to, że przez kilka dni wreszcie będziemy mogli nacieszyć się latem. Z pewnością wykorzystam ładną pogodę żeby trochę wygrzać stare kości:) Wystawiając skórę na słońce zawsze pamiętam żeby zabezpieczyć ją kremem z odpowiednim filtrem. Świadome opalanie i odpowiednia ochrona przed promieniowaniem UVA i UVB pozwoli nam dłużej cieszyć się zdrową, elastyczną i młodą skórą.



W Szczecinie jest wiele kąpielisk, ale najczęściej odwiedzam położone niedaleko mojego domu Kąpielisko Głębokie. Dość fajna plaża, sporo trawy, boiska do siatkówki a dla lubiących aktywność dostępne są rowery wodne, park linowy Tarzania i wyciąg do wakeboardu i nart wodnych.

źródła zdjęć: www.floatingpark.pl i www.tarzania.pl

Jeśli mam ochotę skoczyć gdzieś dalej wybieram się nad Jezioro Miedwie położone 30 minut drogi autem od mojego domu. Duża plaża, lekko nadmorski klimat, sporo przestrzeni do spacerowania i wypożyczalnie m.in. desek windsurfingowych (coś dla mojego nielubiącego leżeć na kocu męża).


źródło zdjecia: www.morzeprzygody.eu
A jako, że Szczecin leży nad morzem to często wybieramy się w 1,5h podróż, by cieszyć się szumem fal, ciepłym piaskiem i goframi:)  
Pod koniec czerwca, po gruntownej przebudowie została oddana do użytku Arkonka - kompleks basenów, zjeżdżalni, terenów zielonych, placów zabaw, boisk.. na obszarze aż 7 hektarów. A wszystko to tylko 15 minut od mojego domu. Brzmi świetnie, prawda? Nie miałam jeszcze okazji zobaczyć jej na żywo, ale zdjęcia wyglądają zachęcająco.
 źródło: www.wykonawca.calbud.com.pl


Nie mogę się doczekać kiedy znów będzie na tyle ciepło żebym mogła wskoczyć w kostium kąpielowy i poleżeć trochę na słońcu! I to najlepiej nad morzem.. Mam duży niedosyt pięknej pogody i mam nadzieje, że niedługo się to zmieni.

Jak narazie pozostaje mi siedzenie na balkonie i opalanie nóg:) 

A Wy pamiętajcie żeby przebywając na słońcu dużo pić, chronić się od czasu do czasu w cieniu i koniecznie stosować kremy z filtrami!


KONKURS!

Dla umilenia chwil spędzonych nad wodą oraz tych spędzonych w domu przy niepogodzie, przygotowałam wspólnie z Lirene konkurs, w którym do wygrania jest zestaw kremów na dzień i na noc, dmuchany materac i świeczki YC.

Aby wziąć udział w konkursie należy w komentarzu zostawić swoje zgłoszenie (według poniższego wzoru) oraz odpowiedzieć na pytanie konkursowe:

Jak wyglądałyby Twoje wymarzone wakacje?

Zasady konkursu:
1) Konkurs przeznaczony dla czytelników pełnoletnich, jeśli nie ukończyłaś 18 lat zapytaj o zgodę na udział rodziców.
2) Wysyłka tylko na terenie Polski.
3) Zwycięzcą konkursu zostanie jedna osoba.
4) Wyniki opublikuję w przeciągu 5 dni od ukończenia konkursu.
4) Jeżeli w przeciągu 5 dni zwycięzca nie zgłosi się do mnie drogą mailową, wybiorę kolejną osobę.




 Konkurs trwa do 16 lipca. 

Zgłoszenie:
Odpowiedź na pytanie konkursowe:
Podpis:



Życzę powodzenia w konkursie!


A jeśli jesteście ciekawi gdzie w Trójmieście spędza wolny czas w słoneczne dni April zapraszam na jej bloga.


Podobne posty

16 komentarze

  1. "szczecin leży nad morzem" hahaha na mapie TVN owszem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. no tak, Szczecin leży nad morzem :D ale tak serio, to wybrałam bym się popluskać nad morze...ale nie ma kiedy :/ może za 2 tygodnie coś wypali ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedź na pytanie konkursowe: Moje wymarzone wakacje to podróż do Meksyku. Zakochałam się w nim jeszcze 7 lat temu, kiedy to był szał na telenowele Zbuntowani. I choć nigdy telenowel nie oglądałam to ta mnie niesamowicie wciągnęła i obejrzałam wszystkie odcinki. Polubiłam bohaterów serialu, ale także pokochałam serialowy zespół RBD, a także aktorów. Zaczęłam się uczyć hiszpańskiego, zagłębiać w świat latino i interesować Meksykiem. Oglądać filmy, czytać książki, bardzo bym chciała zobaczyć to wszystko na żywo.
    Podpis: Sarita

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak patrzę na te fotki to tęsknię za urlopem:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczecin jest od paru lat miastem, który mam zamiar zwiedzić...:)
    Odpowiedź na pytanie konkursowe:Jest tyle miejsc, które chciałabym odwiedzić...Chciałabym poleżeć na białym piasku na Karaibach i spotkać jakiegoś pirata :P Marzy mi się również plaża w Saint Tropez, ponieważ jestem wielbicielką słynnego żandarma...Od dawna marzę o wycieczce do Włoch. Najchętniej zwiedziłabym całe...Ale nie pogardziłabym również naszym Bałtykiem w najpiękniejszej miejscowości nadmorskiej - Ustroniu Morskim :) Niestety w tym roku z wakacji nici :/
    PS. Myślę, że jest mało zgłoszeń, bo pewnie wszyscy przegapili konkurs...Ja nawet przegapiłam notkę :)
    Podpis: ernestyna44

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedź na pytanie konkursowe: Moje wymarzone wakacje to wyjazd na wczasy do Hiszpanii z moim ukochanym :) Brzmi oklepanie, ale nigdy nie byliśmy wspólnie nigdzie porządnie wypocząć, a zdecydowanie przydałoby nam się odstresować. Za dnia relaksowalibyśmy się na gorącej plaży, pili kolorowe drinki i leżeli pod parasolem. Wieczorem romantyczny spacer brzegiem wody a później kolacja w przybrzeżnej restauracji z widokiem na morze. Błogi relaks, chciałabym tak zapomnieć o wszystkim i wypocząć :)
    Podpis: Ola W

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie miasto Szczecin, nigdy nie byłam, mieszkam na drugim końcu Polski :)

    Zgłaszam się do konkursu :)
    Odpowiedź na pytanie konkursowe:
    Właśnie tak wyglądałyby moje wymarzone wakacje...
    KIERUNEK: Wyspa Oceanu Indyjskiego: MAURITIUS.
    CZAS: Kiedy w Polsce zima, tam lato, więc może grudzień/styczeń.
    CEL: Leniuchowanie pod błękitnym niebem i palmami, nurkowanie i podziwianie dziewiczych raf koralowych, odwiedzenie żółwi olbrzymów, zwiedzanie m.in. Pamplemousses - jednego z najstarszych ogrodów botanicznych na świecie z ogromnymi liliami wodnymi, zobaczenie na własne oczy krateru wulkanu z którego powstała wyspa. Picie drinków, delektowanie się świeżymi owocami, jedzenie pyszności regionalnych (mam nadzieję, że pyszności:)). To cele podstawowe, ale na pewno gdyby wymarzone wakacje miały się spełnić zaopatrzyłabym się w przewodnik i zaplanowała dużo więcej atrakcji.
    SPRZĘT: Aparat lustrzanka (na wymarzone wakacje musiałabym przecież kupić wymarzony nowy aparat) dla uwiecznienia pięknych ulotnych chwil, których podczas takich wakacji nie mogłoby zabraknąć.
    DODATKOWO: Na wymarzonych wakacjach opaliłabym się na piękny brąz, nie miała żadnych poparzeń słonecznych, a dodatkowo ta opalenizna zostałaby na długie lata. Na wymarzonych wakacjach wszystkie małe stworzonka i owady schowałyby się głęboko w ziemię i czekały spokojnie, aż stamtąd odlecę. Jak marzyć, to na całego :D
    Podpis: nika88

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedź na pytanie konkursowe: Wymarzone wakacje? na chwile obecną: Woda, słonce, mąż i przyjaciele, zapach pyszności z grilla, śmiech współtowarzyszy, ulubiona muzyka w tle, mohito w łapce i błogość.
    Bez komarów, bez przypieczonej skóry na słońcu, bez potarganych na wietrze włosów, bez stresu, kolejek, tłoku, po prostu czas dla siebie:) Bardzo mi tego brakuje ale w sierpniu na bank wszystko zrealizuje:) Nie wiem jak to bedzie z komarami i pogodą, ale dam rade:D
    Podpis:Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedz na pytanie konkursowe:
    Moje wymarzone wakacje wyobrazam sobie na goracej i pieknej Teneryfie, gdzie wzielabym cichy slub z moim ukochanym, przy okazji bedac juz na miesiacu miodowym :) Tylko ja, on, zachodzace slonce i cudowna plaza.. To takie moje marzenie, do ktorego powoli daze poniewaz jestesmy juz zareczeni od prawie roku i dobrze nam razem.
    Z checia zabralabym ze soba nawet dmuchany materac od Lirene na ktorym moglabym spokojnie plywac oraz oczywiscie YC, ktore umilyby nam nasze romantyczne wieczory.. :)
    Podpis: catgirl

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedź na pytanie konkursowe: moje wymarzone wakacje, to takie, na które wybrałabym się z przyjaciółmi lub chłopakiem (który chyba się jeszcze nie urodził haha :D) w jakieś przepiękne miejsce. Całe zycie marze o podróży do Brazylii, ale raczej jest to nierealne, gdyż nie dysponuje aż taką kwotą pieniędzy :( Myśląc bardziej realnie, marze o odnalezieniu w Polsce jakiegoś przepięknego, rzadko odwiedzanego lub zapomnianego przez ludzi miejsca, w którym moglibyśmy robić wszystko na co tylko mamy ochotę, bez strachu, że jakiś sąsiad wezwie policję, "bo za głośno" :D
    Podpis:Marta Cholewa

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedź na pytanie konkursowe:
    Skoro możemy marzyć to uwaga zaczynam:-) Od dawna fascynuje nas Japonia, kraj kwitnącej wiśni, gejsz i samurajów. Gdybym miała marzyć absolutnie tam bym się wybrała. Może to egoistyczne ale wymarzone wakacje byłyby bez dzieci:-) Każda matka wie, że z dziećmi nie wypocznie.
    To byłby czas tylko i wyłącznie dla nas. Japonia kojarzy mi sie z ciszą i pięknem (oczywiście cisza nie dotyczy Tokio).
    Jesteśmy młodzi więc wczasy skończylibyśmy w jakiś ciepłych krajach np w Tunezji.
    Tylko plaża i my:-) Żadnych pieluch, płaczu, biegania za rocznym maluchem, potykania się o wszechobecne zabawki, placów zabaw pisków i wrzasków:-)
    Rano smarowalibyśmy się kremem Lirene na dzień, później plażing i pływanie na materacu Lirene, na koniec krem na noc i wspólne huśtanie się w hamaku w świetle świec YC:-)
    A teraz powrót do rzeczywistości, biorąc pod uwagę że nasz maluszek jest za mały żebyśmy go zostawili na czas naszego wyjazdu pozostaje nam letnić się w ogrodzie, oczywiście o wiele milej by nam było gdyby w naszym ogrodowym basenie pływał materac z lirene, na twarzach był krem a wieczorem kiedy maluch pójdzie spać napić sie zimnego piwka w świetle świec YC.:-)
    Podpis: Nika K

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedź na pytanie konkursowe:

    Moje wymarzone wakacje trwały by tak długo, jak ciągnie się Moda na Sukces . Niezwykłe, pełne słońca, radości i szaleństwa . Na bujno porośniętej plaży, wśród zaciszu gaju pełnego roślinności, przy błękitnej wodzie .

    Wymarzone wakacje w pełni słońca, nad morzem spędzone ,
    atrakcyjne, spontaniczne , z rodziną i przyjaciółmi godzone !
    Kąpiel w morzu podczas pięknej pełni magicznego księżyca ,
    sama myśl o tak rześkiej wodzie nocą, wszakże zachwyca!

    Jazda na wodnym rowerze, szaleństwa na desce i inne wariacje,
    kusiłyby radością, szczęściem - to takie wymarzone atrakcje !
    Rejs statkiem tylko z znajomymi, wśród delfinów pływanie
    i nurkowanie, przy tym raf koralowych cudnych podziwianie !

    Używanie kremów z filtrem by skóra była zdrowo opalona ,
    i ja , taka niewinna, dziewczyna jakby od spełnienia zarumieniona!
    Ogniska nocą, tańce, śpiewy i inne wakacyjne czasu spędzanie,
    chmurek wraz z najbliższymi kształtów opisywanie !

    Wymarzone wakacje ? To książka pisana spontanicznością,
    wakacje które trwają w nieskończoność i każdy ich nowy dzień
    przynosi niespotykane, niecodzienne wrażenia, emocje i szczęście !
    Wymarzone wakacje to takie, które same zaskoczą mnie tym co nastąpi, to takie których do końca nie zaplanuję
    !
    Podpis: Marysia

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedź na pytanie konkursowe: Oczywiście Dubaj z ukochanym :)) Piękna i nowoczesna architektura,mnóstwo klubów do odwiedzenia a do tego plażowanie i zakupy. Myślę, że to jest najpiękniejsze miejsc na świecie i choć to kosztowne marzenie mam nadzieję, że kiedyś będzie mnie stać na taki "wypad" :p
    Podpis: ShinyN

    OdpowiedzUsuń
  14. Hamak. Dwie palmy, by było go gdzie rozwiesić. Na palmach żadnych anten. Brak zasięgu w telefonie komórkowym. Rozłożyste liście gwarantują cień w palącym słońcu. Czuć zapach parującej po chłodnej nocy ziemi. Szum fal zagłusza myśli wracające do codziennych zmartwień. Turkus oceanu poddaje w wątpliwość prawdziwość idealnego krajobrazu. Zbyt piękny, aby był realny. A jednak. Słodka samotność. Beztroska cisza. Wakacje marzeń.

    Pozdrawiam!
    mampeszka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Odpowiedź na pytanie konkursowe: Nasuwa mi się jedna odpowiedź. Każde wakacje są dla mnie wymarzone. Kiedy mogę odpocząć od studiów, siedzenia cały dzień w wielkim, hałaśliwym mieście, gdzie stopy zaczynają mnie boleć na samą myśl chodzenia cały dzień po twardych, nienaturalnych podłożach. Każde wakacje są tymi wyczekiwanymi i wymarzonymi. Wtedy siedzę w mojej ukochanej wsi gdzie szczytem wakacyjnego zapracowania, ale jednocześnie odpoczynku i regeneracji jest koszenie zielonki dla moich krów, zaganianie kurczaków czy siedzenie w ciszy pomiędzy zbożami przy krzaczku porzeczek. Dla mnie to są właśnie wymarzone wakacje, bo są, bo są długie, bo są zasłużone i piękne. Choć moim zdaniem w tym roku moje wymarzone wakacje przechodzą same siebie. Spędzam dnie w laboratorium położonym w Arboretum, jednym w kilkudziesięciu Pomników Historii w Polsce. Jest pięknie. Uczę się czegoś nowego, gdzie nie spojrzeć za oknem zieleń i to jaka różnorodna! Codziennie wychodząc z budynku zwiedzam którąś z alejek, a na pamiątkę biorę dużą, kształtną szyszkę. Nie przypuszczałam, że izolacja i dalsza analiza DNA z drzew iglastych tak mnie pochłonie i stanie się głównym elementem moich wakacji, które poszerzą horyzonty. Poza tym codziennie mam czas na książkę, szycie, domowe jogurty, wypieki, mogę swobodnie usiąść na słońcu.
    Gdybym była kapryśna do moich wakacji dołożyłabym jeszcze spore kieszonkowe i parę biletów lotniczych. Zaczęłabym od Berlina, Paryża - w końcu i ja mogłabym chwycić za wierzchołek piramidy przed Luwrem i stanąć przed Czerwonym Młynem, w końcu byłabym jak większość ludzi ciekawych świata, którym dane było zobaczyć czy to co przedstawiane na widokówce jest prawdą, potem Rzym - fontanny, muzea, kaplice, bazyliki, lody włoskie. Rozkoszowałabym się każdym dziełem. Później może Barcelona. A może Londyn. Mój apetyt na przygody pewnie by rósł, ale nie od razu Kraków zbudowano. Właśnie. Kraków, kto wie czy i tam nie zaznałabym swoich wymarzonych wakacji. Co do sztuki. Zacznę od przypałacowej galerii w Rogalinie. Nie byłam tam lata, a pamiętam, że kiedyś zachwycałam się tam jednym obrazem. Jest tyle pomysłów. Ale dobrze jest tak jak jest. Najważniejsze jest to, że wakacje są. Jest luz i beztroska, które mogą uczynić nawet krótki urlop tym najlepszym, wymarzonym. Wymarzony nie znaczy wcale zaplanowany. A każdy kolejny może być lepszy. Obfitszy w wrażenia.
    Podpis: Ewelina Makowska (EwelinaHell)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:)

Odpowiedzi na Wasze pytania zamieszczam u siebie na blogu.
Proszę o nie umieszczanie w komentarzach linków do blogów i rozdań - takie wpisy będą przeze mnie usuwane.