CZERWCOWY SHINYBOX

piątek, 20 czerwca 2014


Wczoraj pisałam Wam o majowym ShinyBoxie, a dzisiaj kurier dostarczył mi czerwcowe - rocznicowe pudełko. Niemożliwe jak ten czas szybko leci.. Minęły dwa lata od kiedy pierwszy box 'poszedł w świat', a teraz ich profil na facebooku lubi ponad 55 tysięcy fanów. Naprawdę fajny sukces:) Kibicuję im podwójnie, ponieważ też są ze Szczecina.


Zawartość pudełka nie była dla mnie zaskoczeniem, bo już wczoraj podejrzałam w internecie czego się mogę spodziewać. Zapowiedzi i obietnice wyjątkowego boxa podniosły moją poprzeczkę dość wysoko.


1) Dove Invisible Dry - Antyperspirant 150ml (produkt pełnowymiarowy)
Unikalna formuła antyperspirantu Dove to w 1/4 krem nawilżający, który pielęgnuje delikatną skórę pod pachami. Kosmetyk zapewnia długotrwałą ochronę i nie pozostawia śladów na kolorowych ubraniach. 

Żart. Jak można trzeci raz pod rząd wsadzić do pudełka antyperspirant.. 


2) Syis - Gąbeczka make-up blender (produkt pełnowymiarowy)
Make-up Blender to innowacyjna gąbeczka do aplikacji makijażu, jest stworzona, by zapewnić makijaż doskonałej jakości. Umożliwia wygodną aplikację wszelkiego rodzaju podkładów. 

Z tą innowacyjnością to bym się nie rozpędzała. Gąbeczki naśladujące Beauty Blender'a już od dawna są na rynku w ofercie innych firm. Niemniej jednak obecność tego produktu mnie zaciekawiła. Nie miałam okazji wypróbowywać oryginału, ale chętnie zobaczę ile ta wersja jest warta.


3) Etre Belle - Maseczka kolagenowa w kremie 15ml (miniwersja)
Maseczka skutecznie pielęgnuje skórę suchą i wrażliwą. Jej składniki, kolagen i wosk pszczeli dostarczają skórze substancji, które wyrównują naturalny poziom nawilżenia skóry.

Z kosmetykami Etre Belle nie miałam jeszcze styczności, więc bardzo chętnie przyjrzę się tej masce. Martwi mnie tylko zawartość parafiny na drugim miejscu w składzie i mała ilość składników aktywnych. 


4) Marion Termoochrona - Serum 30ml (produkt pełnowymiarowy)
Serum stworzone specjalnie do ochrony włosów podczas używania suszarki, prostownicy lub lokówki. Serum zawiera kopolimery zabezpieczające włosy przed wysuszeniem.

Miałam kiedyś mgiełkę ochronną z tej serii i nie byłam z niej specjalnie zadowolona. Serum cieszy się bardzo dobrymi opiniami na KWC, więc na pewno dam mu szansę. 


5) Organique - Peeling solny do ciała 200g (produkt pełnowymiarowy)
Peeling solny o nowej, ulepszonej recepturze oczyszcza i odświeża skórę i przygotowuje do dalszej pielęgnacji. Peeling działa detoksykująco, redukuje cellulit, pobudza i wygładza skórę.

Peeling Organique to kosmetyk, z którego obecności w pudełku jestem najbardziej zadowolona. Zapach guarany jest ciekawy i chyba mi się spodoba. Bardzo lubię kosmetyki Organique za ich skład i bardzo dobre działanie. Mam nadzieję, że z peelingu również będę zadowolona. 


Produktem gratisowym jest spray na komary. Tzn. spray ochronny przeciw komarom.. Jeszcze nie odważyłam się sprawdzić jak pachnie. Bardziej ucieszyłabym się z miniaturki jakiegoś kosmetyku/zapachu, ale może się przyda podczas jakiegoś grilla czy ogniska;)

Dodatkowo w pudełku znalazłam peelingującą pomadkę ochronną Sylveco o bardzo ciekawym zapachu i świetnym składzie, a także zestaw próbek i książeczkę produktów tej firmy. Fajnie, bo chętnie przyjrzę się im bliżej. Marka znana jest mi tylko ze słyszenia a widzę, że mają dużo ciekawych, naturalnych kosmetyków. 


Początkowo moja ocena tego pudełka była dużo niższa, jednak po dokładnym przyjrzeniu się tym kosmetykom mogę śmiało powiedzieć, że źle nie jest:) Peeling Organique, jajeczko blendujące i dodatkowa pomadka Sylveco bardzo mnie ciekawią. Biorąc pod uwagę, że pudełko można było kupić za 39zł to myślę, że warto.   


 Jak Wam się podoba?


Podobne posty

25 komentarze

  1. Ja zamiast pomadki mam płatki kolagenowe pod oczy i chociaż się z nich cieszę, bo lubię tego typu produkty, to wydaje mi się, że pomadkę przyjęłabym z większym entuzjazmem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się cieszę, że nie dostałam płatków, pewnie bym ich nie użyła..

      Usuń
  2. PŁAKAŁABYM, GDYBYM SUSIŁA SIĘ NA TO PUDEŁKO,UFF, DOBRZE, ŻE POKUSA ZOSTAŁA POKONANA

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawi mi ta gąbeczka;) Jak wytestujesz to koniecznie napisz co myślisz;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Peeling z Organique złagodziłby moje zniesmaczenie pozostałymi kosmetykami z pudełka :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest całkiem niezłe moim zdaniem. Jedno z lepszych ostatnio, chociaż nie wiem czy wg nich my śmierdzimy czy coś...

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę że masz tę samą wersję peelingu co ja. :) Powiedz mi, Twój peeling też ma taką bardzo płynną niemalże jak woda konsystencję? Bo zastanawiam się czy nie dostałam jakiegoś felernego egzemplarza..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może wodną nie.. ale rzeczywiście jest dość rzadki. Podejrzewam, że po dokładnym rozmieszaniu może zrobić się odrobinę bardziej gęsty.

      Usuń
  7. Byłabym zadowolona wyłącznie z peelingu:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na ten peeling solny mam chetkę.

    OdpowiedzUsuń
  9. jest kilka fajnych produktów,ale szalu nie robi.
    podoba mi sie ta pomadka z peelingiem

    OdpowiedzUsuń
  10. Całkiem niezłe pudełko, dobrze że pomyślano o promocji Sylveco (mam pomadkę tej firmy, tylko rokitnikową - świetna!). Antyperspirant faktycznie żart, uczepili się tych produktów, ale z drugiej strony, przetestowałabym, może okazałby się lepszy niż mój dotychczasowy sprawdzony?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze jest taka szansa:) No ale trzy razy pod rząd?

      Usuń
  11. ja jestem bardzo zadowolona z pudelka ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pudełko w tym miesiącu jest całkiem całkiem. Nie narzekałabym, jeśli bym je zamówiła. No, oprócz tego antyperspirantu (bo za Dove nie przepadam).
    A pomadka z Sylveco jest super! Na ostatnim spotkaniu w Warszawie poznałam markę bliżej, dostałam kilka rzeczy do testów i jak na razie mogę powiedzieć tylko tyle, że się we wszystkim zakochałam. Mimo że podchodziłam do tych kosmetyków ze sporą rezerwą. I cieszę się, że wyczaiłam już miejsce w Szczecinie, gdzie kupię kilka rzeczy, gdy je wykończę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koło Kaskady (ulica Kaszubska), jeśli wychodziłabyś bocznym wejściem, tym od strony przejścia dla pieszych, to po drugiej stronie ulicy jest niewielki sklep ze zdrową żywnością. Tam mają całkiem spory wybór Sylveco ;)

      Usuń
    2. Dobrze wiedziec :) Będę tam to zajrzę, bo ja nic z Sylveco nie miałam, a skoro zakochałaś się w każdym produkcie to coś musi w nich być!

      Usuń
  13. Dla samego peelingu solnego z Organique warto było kupić to pudełko :)
    A jeszcze pomadka z Sylveco bardzo mi się spodobała więc teraz żałuję, że na to pudełko się nie skusiłam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawią mnie te same produkty co Ciebie. W ogóle jakbym pisała ten post to miałabym te same uwagi do każdego produktu :) Bardzo zbieżne zdanie mamy w tej kwestii ;]

    OdpowiedzUsuń
  15. W sumie żadnego z tych produktów nie miałam okazji używać, ale na pewno wypróbuję jak mi się pokończą te z których obecnie korzystam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:)

Odpowiedzi na Wasze pytania zamieszczam u siebie na blogu.
Proszę o nie umieszczanie w komentarzach linków do blogów i rozdań - takie wpisy będą przeze mnie usuwane.