ŻEL DO GOLENIA BALEA

czwartek, 5 grudnia 2013


Po pozytywnym wrażeniu jakie zrobił na mnie kokosowy żel do golenia od Balei (recenzja tutaj) zapragnęłam wypróbować wersję z aloesem do skóry wrażliwej. Tutaj już niestety rewelacji nie było.




Kosmetyk przeznaczony jest dla skóry wrażliwej i dzięki swojej formule ma zapewnić nam golenie bez podrażnień. Zamknięty jest w 150ml opakowaniu i nie jest zbyt wydajny. Po wydobyciu się z tubki ma przez krótką chwilę postać żelu, ale bardzo szybko pod wpływem powietrza tworzy się z niego pianka.


Zapach przyjemny, delikatny i odrobinę słodki.

Skład

Aqua, Palmitic Acid, Triethanolamine, Stearic Acid, Glyceryl Oleate, Isopentane, Sorbitol, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Glyceryl Stearate, Isobutane, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Propylene Glycol, Phenoxyethanol, Hydroxyethylcellulose, Peg-90M, Parfum, Pentaerythirtyl Tetra-Di-T-Butyl Hydroxyhydrocinnamate, CI 45100, CI 61585



Od pianki do golenia wymagam żeby miała zbitą konsystencję i dobrze przylegała do skóry, niestety ten produkt nie do końca się tak zachowuje. Dość szybko się utlenia i w kontakcie z wilgotną skórą od razu się rozpływa i znika ze skóry. Absolutnie nie czuję, żeby tworzył warstwę ułatwiającą golenie. Jest coś w jego konsystencji co mi nie odpowiada..


Zaletą tej pianki/żelu jest to, że rzeczywiście wpływa na podrażnienia po goleniu i zapobiega uczuciu ściągniętej skóry. No i nie jest drogi bo w drogerii DM zapłacimy za niego 1,45€ czyli około 6zł.

Z Balei zdecydowanie polecam kokosową wersję.

Podobne posty

11 komentarze

  1. Faktycznie wydaje się dobrym produktem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja z kokosowym jakoś nie bardzo sie polubiłam, ten miałam, ale dawno wiec mam dziurę w pamięci :D za to limitowany jagodowy jest chyba lepszym ze wszystkich baleowskich <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jagodowego nie miałam okazji spróbować..

      Usuń
  3. Szkoda, że jakościowo okazał się gorszy niż kokos.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tej wersji jeszcze nie miałam.
    Natomiast miałam kokos i lubiłam (w zasadzie mam jeszcze 1 szt w zapasach) ale był dosyć rzadki jak na żel. Jagodowy z limitki zdecydowanie najlepszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. No to żel czy pianka? ;-) dla mnie to dwa kompletnie inne kosmetyki i z reguły żele są dużo lepsze niż pianki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w zasadzie to jest żel.. ale po chwili i podczas nakładania na ciało zmienia się w gęstą piankę

      Usuń
  6. Ja gole nogi na sucho, tzn nie tak do konca bo siedze w wannie

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie miałam nic Balea, ale ten żel jest kolejną rzeczą którą chcę ;D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:)

Odpowiedzi na Wasze pytania zamieszczam u siebie na blogu.
Proszę o nie umieszczanie w komentarzach linków do blogów i rozdań - takie wpisy będą przeze mnie usuwane.