BAZA POD CIENIE GRASHKA

niedziela, 22 września 2013


W lipcowym Shinyboxie znalazłam bazę pod cienie i do ust firmy Grashka. Było to moje pierwsze spotkanie z tą marką, która dotychczas była mi znana tylko ze słyszenia. Nie wiedziałam nawet, że oprócz sławnego tuszu do rzęs mają także bazę i cienie do powiek.

Baza ma 1,2ml pojemności i umieszczona jest w opakowaniu podobnym cieniom do powiek, co bardzo mi się podoba bo jako posiadaczka długich paznokci nie cierpię baz w głębokich słoiczkach. Pomimo tego, że jest sprasowana jest dosyć miękka i bez problemu rozprowadza się po powiece, ale raczej poprzez jej wklepywanie niż rozcieranie.


Baza ma cielisty kolor i jest lekko kryjąca dzięki czemu ujednolica kolor powieki i kamufluje występujące na niej delikatne żyłki. Używam jej niemalże codziennie od 2 miesięcy i miałam okazje testować ją w różnych warunkach. Świetnie spisywała się podczas 30 stopniowych upałów i ku mojemu wielkiemu zdziwieniu utrzymywała cień na powiekach w stanie nienaruszonym przez niemalże 10 godzin. Teraz cienie utrzymują się bez rolowania, ścierania od 8 rano do godziny 23. Z reguły cienie na moich powiekach trzymają się długo, ale z tym produktem makijaż przez cały dzień wygląda bardzo dobrze.

Jestem bardzo zadowolona z jej działania. Oprócz przedłużenia trwałości cieni podbija także ich kolor co zauważyć możecie na zdjęciu poniżej (po lewej stronie cienie bez bazy).


na dłoni paletka sleek - au naturel


Żeby baza zadziałała wystarczy nałożyć jej na powiekę delikatną, cienką warstwę i tak jak wspominałam wcześniej - wklepując ją a nie rozcierając. Dzięki bazie cienie o wiele łatwiej się aplikuje i bez problemu rozciera. Jest wydajna, a kosztuje 11,90zł. 

Nie stosowałam jej jako bazę pod pomadki. 


Używałyście jej?

Podobne posty

19 komentarze

  1. nie miałam ale ciekawi mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Baza jest świetna w działaniu, jedynie jej konsystencja nie do końca mi odpowiada.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, pieknie nasyca kolory. Zupelnie, jakby to byly inne cienie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mam nic z tej firmy, ale widzę, że ładnie podbija kolorki :) Ja używam bazy z Essence :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja do tej pory używałam tylko bazy Artdeco.
    Aktualnie jestem bez tego kosmetyku, muszę kupić coś nowego.
    Kusi mnie baza Hean, ale ciężko ją dostać.

    OdpowiedzUsuń
  6. jak zobaczyłam tytuł to myślałam, że cena tej bazy mnie zabije i zniechęci a tu pozytywne zaskoczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę,że baza sie u Ciebie tak dobrze sprawuje,bo pięknie podbija kolory,niestety na moich powiekach skłonnych do przetłuszczania nie radzi sobie wcale.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, ale podbija kolor cieni :) Kusi mnie żeby ją wypróbować, ale mam tak duży problem z powiekami, że nie jestem pewna czy u mnie by się sprawdziła. Aktualnie nie wiedzieć czemu nawet moja ulubiona baza Lumene przestała działać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam tę bazę ale nie byłam z niej zbytnio zadowolona, zdecydowanie bardziej odpowiada mi baza z Avonu i z ArtDeco :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze jej nie miałam :) jak na razie mam bazę z elf'a

    OdpowiedzUsuń
  11. jest dobra, ale ja jednak stawiam na hean. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. aktualnie co wiem, to że jest beznadziejna :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi też się ich firma kojarzy tylko z tuszem :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Różnica w kolorach jest niesamowita, za taką cenę takie efekty to drugi aspekt, który za nią przemawia, muszę, koniecznie muszę ją przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  15. u mnie niestety do oczu średnio się sprawowała, rolowały się niektóre cienie na niej:/

    OdpowiedzUsuń
  16. ❀ ✿ ❀ ✿ ❀ ✿ ❀ ✿ ❀ ✿ ❀ ✿ ❀ ✿ ❀ ✿ ❀ ✿ ❀ ✿ ❀ ✿ ❀ ✿

    Sliczne, cienie jeszcze lepiej beda wygladac na podkladzie <3

    ZAPRASZAM NA ROZDANIE!

    OdpowiedzUsuń
  17. Wychodzi na to, że to dobra baza w niskiej cenie, jak kiedyś natrafię na kosmetyki tej firmy, to na pewno spróbuję. Bardzo fajnie podbija kolory. Muszę spróbować z bazą, której teraz używam, też z wklepywaniem, zamiast rozcierać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:)

Odpowiedzi na Wasze pytania zamieszczam u siebie na blogu.
Proszę o nie umieszczanie w komentarzach linków do blogów i rozdań - takie wpisy będą przeze mnie usuwane.