PAESE MANIFESTO NR 903

środa, 7 sierpnia 2013


W czerwcowym Shinyboxie znalazłam pomadkę w płynie firmy Paese. Początkowo szczególnie szczęśliwa z tego powodu nie byłam, bo nie przepadam za błyszczykami do ust ale ten produkt okazał się czymś więcej..



Opis producenta

Pomadka w płynie łączy w sobie silne krycie pomadki i łatwość aplikacji błyszczyka. Zawarty w szmince koktajl witamin A, E, C wspomaga odżywienie i pielęgnację ust. Receptura opiera się na olejach nawilżających, zapobiegających wysuszeniu naskórka.

Wygodna, modna i wydajna. Nadaje ustom idealne satynowe wykończenia.

Dostępna w kolorach:


Do testów otrzymałam kolor 903 (górny rząd, trzeci od lewej)


Moja opinia o produkcie

Pomadka ze względu na swoją rewelacyjną pigmentację przy intensywniejszych kolorach wymaga dużej precyzji w aplikacji co w przypadku gdy się śpieszymy jest nie lada wyzwaniem. Sam aplikator jest wygodny i identyczny jak w większości błyszczyków. 

Bezpośrednio po aplikacji pomadka daje błyszczący efekt na ustach, który wraz z upływem czasu blednie aż do pół-matu. 'Zjada' się w miarę równomiernie nie pozostawiając na wargach nieestetycznych kresek w załamaniach czy poziomych linii na granicach ust. Prawie w ogóle się nie klei i pysznie pachnie. 




W kwestii pielęgnacji niewiele mogę powiedzieć. Moich ust z tendencją do przesuszania się jakoś specjalnie nie nawilża, ale z drugiej strony po kilku godzinach noszenia też nie pogarsza ich stanu. Plusem tej pomadki jest to, że pomimo jej trwałości da się ją niemalże całkowicie zmyć. Po lip tincie z Bell nadal mam traumę;)  




W kolorze który otrzymałam czuję się niespecjalnie, ale z chęcią wypróbowałabym kolor nude bo w kwestii trwałości, aplikacji i wygody noszenia produkt mi się spodobał.

Kosztuje w promocji około 16,90zł/6ml

Podobne posty

20 komentarze

  1. Przyjemny ten kolor :)
    Bardzo wakacyjny, letni.

    OdpowiedzUsuń
  2. A nie wylewa się przy zakrętce po dłuższym czasie używania? Bo miałam taki problem z mazidłami do ust tej marki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zauważyłam żeby tak się działo. Może dlatego, że nie używam go jeszcze zbyt długo.

      Usuń
  3. Wygląda ślicznie, chociaż na swoich ustach też wolę delikatne kolory

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor jest bardzo ładny, jednak nie dla mnie zdecydowanie wolę kolory a'la różane :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładnie wygląda i kolor również mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie wyglądają te Manifesto, muszę je wypróbować :-) czekam aż się pojawią u mnie w drogerii!

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo Ci pasuje ten kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie bierz nude... wygląda po prostu źle... wchodzi w załamania i podkreśla wszystkie możliwe skórki. Ile się trzyma to nie wiem bo chciałam to jak najszybciej zdjąć z ust :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę, że nie tylko ja mam kiepskie doświadczenia z tintem Bell:) Jakoś nie potrafię się do niego przekonać, zważywszy na fakt, iż łatwo o niedociągnięcia, ponieważ produkt błyskawicznie zasycha i potem trudno go ruszyć.

    Lubię żywe, dobrze napigmentowane pomadki. Chętnie skuszę się na jakiś chłodniejszy odcień Manifesto:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Paese Manifesto looks interesting!!! :-)

    Thank you so much for doing this!

    OdpowiedzUsuń
  11. Na ustach wygląda "smacznie";)

    Zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładny kolor, taki z bezpieczniejszych :)

    OdpowiedzUsuń
  13. podoba mi się! zapewne w chwili słabości skuszę się na to cudo ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:)

Odpowiedzi na Wasze pytania zamieszczam u siebie na blogu.
Proszę o nie umieszczanie w komentarzach linków do blogów i rozdań - takie wpisy będą przeze mnie usuwane.