YVES ROCHER - PEELING ROŚLINNY DO CIAŁA Z PESTKAMI MORELI

piątek, 18 stycznia 2013


Zapach kosmetyków do ciała jest dla mnie bardzo ważny, o czym przekonałam się używając roślinnego peelingu do ciała z pudrem z pestek moreli firmy Yves Rocher, o którym chciałam dzisiaj powiedzieć parę słów.

Opis producenta

Aby perfekcyjnie oczyścić skórę ciała, naukowcy z Laboratorium Yves Rocher wyselekcjonowali puder z pestek moreli, które doskonale usuwają martwe komórki naskórka, olejek eteryczny z saro o właściwościach oczyszczających oraz sok z agawy o działaniu nawilżającym.  

Formuła testowana pod kontrolą dermatologiczną. Składniki pochodzenia roślinnego: sok z agawy, proszek z migdałów, olejek sezamowy z ekologicznych upraw, puder z pestek moreli, olejek eteryczny z saro, mangiferyna z Madagaskaru.

Skład

Aqua, Glycerin, Prunus Armeniaca (Apricot) Seed Powder, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Alcohol, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Butylene Glycol, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Shell Powder, Sesamum Indicum (Sesame) Seed Oil, Agave Tequilana Leaf Extract, Mangiferin, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Parfum, Methylparaben, Phenoxyethanol, Ethylparaben, Cinnamosma Fragrans Leaf Oil, Sodium Hydroxide, Propylparaben, Tetrasodium Edta, Linalool, Limonene

Co z tego, że kosmetyk zawiera składniki pochodzenia roślinnego z ekologicznych upraw jak naładowany jest przy okazji parabenami..


Konsystencja i zapach


Peeling ma rudawy kolor, konsystencję średnio-gęstego żelu, w którym zatopione są dość drobne, niezbyt ostre drobinki. Zapach nie przypomina mi nic szczególnego, ale jest dla mojego nosa ciężki do zniesienia. Niby czuć w nim cytrusy, ale jakiś składnik sprawia, że mnie od niego odpycha. 

Moja opinia o produkcie

Peeling ściera martwy naskórek wystarczająco dobrze, aczkolwiek ja lubię w tego typu produktach większe i ostrzejsze drobinki. Żel ma dość zbitą konsystencję, słabo się 'pieni' w związku z czym trzeba go sporo nałożyć aby wypeelingować całe ciało, a to sprawia że kończy się dość szybko. Pozostawia skórę miękką i pokrytą delikatnym, tłustym filmem. 
Zapach przez pewien czas utrzymuje się na skórze. 

Opakowanie mieści w sobie 150ml produktu, a naklejka na nim nie do końca pozwala zaobserwować zużycie kosmetyku. Zatrzask tubki w porządku. Nie zatyka się, nie otwiera zbyt łatwo. 

Peeling w cenie regularnej kosztuje 36zł co jest dla mnie dużą przesadą. Na szczęście YR często organizuje różne promocje i na przykład dzisiaj można go kupić za 25,20zł (tyle też bym nie dała).
Ważny 6mc od momentu otwarcia.


Podsumowując
Nie polubiłam się z tym produktem głównie ze względu na jego zapach. Działanie jest dość przeciętne, a cena ciut za wysoka. Ciesze się, że dostałam go w gratisie do zakupów. 

Znacie? Lubicie?

Podobne posty

46 komentarze

  1. Ale kolor ma piękny.
    Miałam tak kiedyś z jakąś serią kosmetyków Avonu plant spa (chyba japońskie sake i ryż). Zapach nie tylko mnie odpychał, ale wywoływał bardzo nieprzyjemny odruch, o którym ze względu na czytających ten komentarz nie będę opowiadać.. :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Marka Yves Rocher jest mi praktycznie nie znana. Poza świątecznymi kolekcjami kompletnie mnie nie rusza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się raz skusiłam na większe zamówienie przy okazji promocji -50% na sklepie internetowym.

      Usuń
  3. No w regularnej cenie chyba też bym się nie skusiła :)
    ale ogólnie polubiłam YR oraz ich pełnowymiarowe gratisy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Juz po konsystencji widzę, że dla mnie także byłby za słaby...

    OdpowiedzUsuń
  5. no za taka cenę to bym się nie skusiła, ja to jeśli chodzi o peelingi szukam promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Osobiście nie przekonują mnie produkty Yves Rocher, swego czasu zachłysnęłam się nimi i zrobiłam "małe zapasy" a teraz w bólach je zużywam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dość wysoka cena, a i produkt nie najlepszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na zdjęciu nie wygląd na ciekawy :)
    Bardzo fajny blog ;)
    dodaje do obserwowanych i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja akurat ten peeling do ciała bardzo lubię :)
    Mam obecnie 3 opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podzielam tą opinię, też bardzo go lubię.

      Usuń
  10. rzadko używam produktów z tej firmy,głównie z powodu dostępności;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Yves Rocher rozpieszcza mnie zapachami balsamów do ciała i "perfum" kiedy wchodzę do sklepu :) Jednak jeszcze na nic się nie skusiłam od nich. A peelingów nie używałam jeszcze, i nie wiem czy moja skóra by wytrzymała taką pielęgnację ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Można kupić dobry peeling do twarzy za mniejszą cene .. Nie skuszę się na tego .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie peeling do twarzy, a do ciała. Na opakowaniu jest napisane, że ze względu na silne składniki nie może być stosowany do twarzy.

      Usuń
    2. Koleżanka się w treść i tytuł posta nie wczytała;)

      Usuń
  13. U mnie zapach ma wielkie znaczenie.

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja lubię sama tworzyć peelingi do ciała mieszając coraz to nowe składniki... ;) Szczerze powiedziawszy cena i wydajność, którą oceniasz na niską raczej nie zachęciłyby mnie do zakupu.

    OdpowiedzUsuń
  15. ja nie znam ;) zreszta mam awersje do kosmetyki YvesRocher, Avon, Oriflame

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie jestem przekonana do YR po odżywce do włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie mocno zraziła odżywka z owsem.. Tragiczna była.

      Usuń
  17. Zdecydowanie zbyt wysoka cena według mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie tak samo.
      Pomijając, że od dawna jestem fanką kawowego peelingu :P

      Usuń
  18. Regularna cena to jednak przegięcie za taki skład ;] Nawet w promocji się nie opłaca, bo identyczny kupi się w osiedlowej drogerii i tańszy ;P

    OdpowiedzUsuń
  19. Za taką cenę spodziewałabym się lepszego działania. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja mam ich peeling do twarzy i też jest do niczego ....

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja testuję ten peeling od jakiegoś czasu i muszę powiedzieć, że jestem z niego bardzo zadowolona. Ma ostre drobinki i w moim przypadku jest bardzo wydajny. Pachnie świeżo, cytrusowo co mnie akurat odpowiada. To, że się nie pieni to dlatego, iż jest to peeling, a nie żel peelingujący. Nie ma funkcji mycia, a jedynie złuszcza naskórek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Specjalnie umieściłam słowo pieni się w cudzysłowiu, bo wiem że nie jest to produkt myjący, ale powinien (według mnie) lepiej rozprowadzać się po skórze.
      Ja jestem fanką większych i grubszych drobinek takich jak w peelingach cukrowych;)

      Usuń
  22. miałam ochotę na jakieś peelingi z YR, ale teraz się chyba wstrzymam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. a dla mnie pachniał trochę trawą (?). kupując go też przez internet byłam pewna że będzie miał zapach moreli... za regularną cenę to on się nie opłaca

    OdpowiedzUsuń
  24. pamiętam mój zachwyt nad kosmetykami YR, później był zgrzyt i już do nich nie wracam :O

    OdpowiedzUsuń
  25. ja go uwielbiam, chociaż zapach jest intensywny i wypełnia całą moją miniaturową łazienkę i pachnie jeszcze długo po.... używam na suchą skórę wtedy extra zdziera i się nie pieni:) wypróbuj w ten sposób:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście już mi się skończył, ale nigdy nie próbowałam nakładać peelingu na suchą skórę.

      Usuń
  26. dla mnie zapachy od nic, tzn w ich kosmetykach są zbyt duszące:(

    OdpowiedzUsuń
  27. mnie też raczej by nie zauroczył. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. dla tego ja na ciało używam [jak już w ogólę robię peeling ciała] peeling kawowy ale zamiast wody dodaje olejki i ewentualnie żel pod prysznic ;)

    a peeling z YR posiadam ale "Orientalny peeling do ciała z glinką marokańską" uwielbiam go! ale niestety cena wysoka więc używam go wyjątkowo na ciało a systematycznie na twarz - chociaż mam poczucie że martwy naskórek zostanie usunięty dzięki tym 'ostrym' drobinkom a oleje od razu natłuszczają buzie :)

    ps. w końcu postanowiłam zebrać siły i dołączyłam do świata bloggerów, więc jeśli masz ochotę zobaczyć ulubieńców 2012 których bardzo polecam to zapraszam > moniak23
    i właśnie sobie przypomniałam ze o w/w. peelingu zapomniałam :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Jakoś nie jestem przekonana do produktów tej firmy i na bank bym go nie kupiła, no i na szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Cena powinna zobowiazywac do czegos lepszego .. a widać nic zachęcającego ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Dobrze, ze sie nigdy na niego nie skusiłam;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Miałam go, też mnie nie zachwycił.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja go mam i nic do niego nie mam ;) ale to pewnie dlatego, że go dostałam przy większych zakupach, a po drugie stosuję własne peelingi... Zapach nie zachwycił? Dlaczego? Ja go lubię ;-)

    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  34. Lubię peelingi tej firmy, tego nie używałam, ale mam morelowy do twarzy i jest boski :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:)

Odpowiedzi na Wasze pytania zamieszczam u siebie na blogu.
Proszę o nie umieszczanie w komentarzach linków do blogów i rozdań - takie wpisy będą przeze mnie usuwane.