FLOS-LEK WINTER CARE - BIO-OCHRONNY KREM ZIMOWY

sobota, 10 grudnia 2011


Dzisiaj recenzja kremu, którego używam od kilku tygodni i muszę szczerze przyznać, że jestem w nim zakochana. Mowa o Bio-ochronnym kremie zimowym Flos-Leku.

Zastosowanie: krem do ochrony i pielęgnacji skóry, twarzy, dekoltu oraz dłoni zimą w temperaturach poniżej zera stopni.
Działanie: zawarty w kremie bio-olej ze słodkich migdałów, bogaty w kwasy tłuszczowe i witaminę E, ma właściwości zmiękczające, odżywiającej i odmładzające. Jest niezwykle delikatny. Dedykowany wrażliwej skórze. Działa łagodząco na podrażnienia i przyspiesza regenerację naskórka.
Efekt: idealnie zabezpieczona skóra przed niekorzystnym wpływem czynników atmosferycznych

Skład: Aqua, Polyglyceryl-4 Isostearate, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Hexyl Laurate, Isopropyl Myristate, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Petrolatum Glycerin, Ethylhexyl Methoxcinnamate, Stearyl Heptanoate, Cera Microcristallina, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Glyceryl Polymethacrylate, Aleuritic Acid, Faex, Glycoproteins, Propylene Glycol, Paraffinum Liquidum, Tocopheryl Acetate, Sodium Chloride, Hydrogenated Castor Oil, Panthenol, Parfum, Alpha Isomethyl Ionone

50ml/11,89zł <- w promocji

Moja opinia
Od kiedy zrobiło się zimno na dworze moja skóra była podrażniona, ściągnięta, przesuszona a naczynka na policzkach nerwowo reagowały na każdą zmianę temperatury. Wszystkie kremy, które mam w domu nie dawały sobie rady. Trafiłam w Super-Pharmie na promocję tego kremu i postanowiłam spróbować. Tym bardziej, że naczytałam się wiele pozytywnych opinii na temat całej serii Winter Care Flos-Leku.  

Kremu używam codziennie - rano, przed wyjściem z domu. Moja skóra zmieniła się nie do poznania. Jest świetnie nawilżona, gładka, suche skórki zniknęły. Po przyjściu z dworu/z zimna/wiatru policzki nie są już tak zaczerwienione jak kiedyś. Szczerze przyznam, że nie spodziewałam się takiego efektu. Ciekawe jak krem będzie zachowywał się przy niższych temperaturach. Na chwilę obecną jest super!:)

Ten krem jest pierwszym produktem Flos-Leku w mojej kosmetyczce i za pewne nie ostatnim! Dzięki wygranej w konkursie Cammie testuję inne produkty z serii Winter Care i ostrze pazurki na serię do cery naczynkowej. Mam też zamiar sprawdzić jak ten krem pomoże moim dłoniom, które są w opłakanym stanie..:(

Ocena: 5/5

P.s Lece farbować włosy, trzymajcie kciuki!:)

Miłego wieczoru:*

Podobne posty

13 komentarze

  1. bardzo ciekawy, moze sie skusze jak skoncze swoj , tez dzis farbowałam włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo, może się skuszę. Wydaje się naprawdę ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny :P wrzuć efekt farbowania koniecznie! :>

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam kosmetyku z FlosLeku a na blogach robia furrore :) chętnie wypróbuje tego kremu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. czyli flos lek nadal trzyma formę :) póki co ta firma mnie nie zawiodła, musze spróbować tego kremu

    OdpowiedzUsuń
  6. widze, ze te kosmetyki sa popularne:) powodzenia w farbowaniu;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam serię winter care. Naprawdę fenomenalne produkty. I mega wydajne!

    OdpowiedzUsuń
  8. ja z flos leku mam jedynie żele pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę koniecznie zaopatrzeć się w jakiś zimowy kremik , a ten prezentuje się ciekawie : )
    Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
  10. Z chęcią bym wypróbowała ten krem!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:)

Odpowiedzi na Wasze pytania zamieszczam u siebie na blogu.
Proszę o nie umieszczanie w komentarzach linków do blogów i rozdań - takie wpisy będą przeze mnie usuwane.