LAKIER DO PAZNOKCI AVON - REAL RED

poniedziałek, 28 listopada 2011


Chciałam Wam dzisiaj pokazać mój obecny manicure.


Jako baza lakier Nailwear Real Red (Avon) - 2 warstwy.
Jest to jeden z moich ulubionych lakierów i mam go od bardzo dawna. Obecnie lakiery z Avonu mają prostokątne buteleczki, a ten pochodzi jeszcze ze starej edycji. Wnętrze się nie różni;)

Lakier niestety ma słabą trwałość i bez top coata nie wytrzyma nawet 2 dni.
Na zdjęciu pokryty jest topem Essence Nail Art Twins-Glitter Topper i po 1 dniu, po sprzątaniu już starły mi się końcówki.

A sam top coat z Essence ostatnio jest moim ulubieńcem:) Długo się trzyma, ciężko zmywa i ładnie błyszczy w słońcu.

Podobne posty

14 komentarze

  1. ale świąteczny świetny manicure :) podoba mi się odcień tej czerwieni

    OdpowiedzUsuń
  2. Bazowy lakier jest śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam jeden lakier made in Avon właśnie z tej starej wersji. O dziwo, mimo że mam go dobre kilka lat maluje świetnie. Nie zgęstniał, nie zmienił koloru. Jestem pod wrażeniem, bo to jedyny mój lakier, który tyle się trzyma bez ingerencji rozcieńczalnika. Co do jego trwałości na paznokciach to fakt faktem nie zachwyca trwałością. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny kolor :) Idealny na nadchodzące święta :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam zbytnio za lakierami z Avonu ale efekt końcowy mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mam ten lakier od dawien dawna i jestem z niego niezmiennie zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam kolor czerwony ja ostatnio kupilam sobie rubby slipers bomba!zdjecia na blgou u mnie

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ładny kolor, ale co do trwałosci to kiepskoo...

    OdpowiedzUsuń
  9. ZOSTAŁAŚ OTAGOWANA:) temat doskonały: ranking najprzystojniejszych;)
    szczegóły tutaj: http://make-upownia.blogspot.com/2011/11/tag-subiektywny-ranking-przystojniakow.html

    OdpowiedzUsuń
  10. widziałam już na wielu blogach ten lakier essence, ale na tym podkładzie z avonu wygląda po prostu fantastycznie! dobrze wybrałaś:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:)

Odpowiedzi na Wasze pytania zamieszczam u siebie na blogu.
Proszę o nie umieszczanie w komentarzach linków do blogów i rozdań - takie wpisy będą przeze mnie usuwane.